MATKA TEŻ CZŁOWIEK

A w te wakacje…

Mama Kubusia21 comments738 views
Tak strasznie tęskno mi do wiosny i wakacji, że nie mogę powstrzymać się przed napisaniem tego postu. Uwierzcie, że i tak długo się przed tym broniłam. Pisałam już, że te wakacje będą inne. Kuba w czerwcu skończy dwadzieścia miesięcy, rok temu na początku wakacji miał zaledwie osiem. Spora różnica, ale dzięki temu będę mogła pokazać mu wiele nowych miejsc, a stare odkryjemy na nowo. W głowie mam małą listę miejsc, do których chcę zabrać Kubę.

źródło zdjęcia: www.visitgdansk-oliwa.com

Na pierwszym miejscu jest oczywiście gdańskie ZOO, w którym sama nie byłam od lat. Pamiętam je z podstawówki i wspominam bardzo miło. Niestety, wtedy nie było tam jeszcze żyraf. Kuba na swój sposób lubi zwierzęta, ze szczególnym uwzględnieniem psów. Ma nawet swojego interaktywnego, którego Magda podarowała mu z okazji Mikołajek. Bilety wstępu do ZOO nie są drogie (ulgowy 9 zł, normalny 18 zł) biorąc pod uwagę fakt, że możemy spędzić tam cały dzień. Bilet ulgowy obowiązuje dzieciaczki od czwartego roku życia, w związku z czym śmiem twierdzić, że Kubuś chyba wchodzi za darmo. Pomysłowym udogodnieniem w oliwskim ZOO jest możliwość wypożyczenia specjalnego, drewnianego wózka do przewożenia dzieci. Koszta też niewysokie bo jedyne 10 zł, oczywiście bez limitu czasowego. Świetna alternatywa dla spacerówek. Świetną atrakcją ZOO jest również “małe ZOO”, czyli miejsce, w którym dzieci mogą same karmić zwierzątka. Opłata wynosi 2 zł od dziecka, opiekunowie nie płacą już nic. Wyobrażacie sobie jaką frajdę mają dzieciaczki mogąc samodzielnie nakarmić owieczki, kózki, czy króliki? Kubuś co prawda na samodzielne karmienie zwierząt będzie jeszcze troszkę za mały, ale z pomocą mamy na pewno mu się uda! :)

źródło zdjęcia: mapofponad.pl

Często mówi się o przysłowiowej walce z wiatrakami. Niedaleko nas są jednak piękne wiatraki i na pewno nie planujemy robić im krzywdy. Przeciwnie. Mowa oczywiście o elektrowni wiatrowej w Swarzewie. To świetne, zielone miejsce, idealne na odpoczynek. Taka małe ucieczka od turystów, którzy napłyną do nas latem z całej Polski. Na trawie można rozłożyć kocyk, zrobić mini piknik, a dzieciaki mogą sobie beztrosko biegać. Czego chcieć więcej?

Nie może nas oczywiście zabraknąć w miejscu, do którego mamy najbliżej i które widzimy z okna. Morze, plaża, piasek… Chciałabym już, jednak bez zbędnych upałów, które nas wykańczają. Planujemy leniuchować i robić babki z piasku. Spróbujemy się zapewne również wykąpać. W minione wakacje Kubuś zamoczył nóżki i… Z jednej strony widziałam radość w jego oczach, a mimo to, zaczął płakać. Był bardzo niezdecydowany. Do wody wchodzić nie chciał (oczywiście na rękach), a gdy odwracałam się w stronę brzegu, zaczynał płakać i palcem pokazywać na morze. Ciekawa jestem, jak będzie w tym roku.

Wszelkiego rodzaju parki, łąki, place zabaw… Są nasze! Nie mogę się już doczekać. Zastanawiam się jeszcze nad fokarium, ale Kubuś będzie jeszcze  chyba za mały, tym bardziej, że nie można podejść do fok tak blisko, jak w ZOO, w związku z czym nie miałby właściwie żadnej atrakcji. Jednakże do Helu blisko mamy, więc wszystko wyjdzie w praniu.
A Wy macie w głowach plany na wakacje? Może pozytywnymi zdjęciami wspólnie przywołamy słońce? :)
  • Anonymous

    Świetne macie zdjęcia z zeszłorocznych wakacji. Pozdrawiam.

  • Świetne plany to na pewno będą udane wakacje :D
    Co do naszych planów to koniec maja -czerwiec wakacje we Włoszech ,całe 10dni :D
    Pozostałą część wakacji nie wiemy jeszcze – na pewno wyjazd do lokalnego Family Parku rozrywki http://www.twinlakespark.co.uk/ gdzie jeździmy co roku w okresie letnim z dziecmi :D

    • Samolotem lecicie? :> Nie boicie się? :>

    • Tak samolotem- ale czego mielibyśmy się bać?:D
      Już wiele razy lecieliśmy-również z dziecmi nie będzie problemu :D
      O wiele wygodniej niż autem

    • Ja bym nigdy nie wsiadła!!! :D

    • Mówisz? :D No tak niektórzy się boją latać- ale obiektywnie rzecz ujmując to wg statystyk znacznie więcej wypadków drogowych ma miejsce niż lotniczych – także się nie obawiamy ,latamy regularnie od 2006 więc to nic nowego :D

  • Anonymous

    My planujemy wyjazd wlasnie nad morze ale do Trojmiasta bo tam rodzinke mamy ;) nasz Maluch bedzie mial ok 13-14 miesiecy zalezy kiedy sie zdecydujemy na podroz czy w lipcu czy w sierpniu;) Lena

  • zazdroszcze ze mieszkacie nad morzem :)

    • Wbrew pozorom nie ma czego. Zimą zimno i nie ma dokąd pójść, a latem wszystkie miejscówki oblegane są przez chmarę turystów, w sporej części bardzo niewychowanych… :(

  • Ja już się nie mogę doczekać wiosny i lata. Nie mamy takich atrakcji jak Wy, ale zawsze się coś znajdzie. A i wyjechać można. Planujemy Grecję, ale co z tego wyjdzie, to się jaszcze okaże;)

  • oj Karola…jak cię kiedyś dołek weźmie to się pociesz, że inni paznokcie z zazdrości zjadają w jakiej ty pięknej okolicy mieszkasz :)))

  • My też planujemy jechać w tym roku do ZOO, tyle że do Krakowa. Zapewne wybierzemy się (jeżeli małemu się spodoba, to pewnie nie raz) nad wodę i jeśli finanse pozwolą, to może pojedziemy do Zakopanego. Reszta wyjdzie w praniu, ale rewelacji nie będzie, bo u nas się nic nie dzieje i nie ma blisko ciekawych miejsc dla maluchów.

    • Fajne plany:) Ja myślę jeszcze o oceanarium. :D

  • Wspaniałe macie te zdjęcia z zeszłego roku :) nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę, że mieszkasz nad morzem :) też zawsze chciałam i może kiedyś to zrealizuje ;)
    My na wakacje żadnych planów nie mamy, w tamtym roku miałam z małą nad morze jechać to oczywiście nic z tego nie wyszło :( może w tym się uda :D

    • Dziękuję. :) Trzymam kciuki, żeby w tym roku udało Wam się wyjechać. :)

    • Dziękuję ;) mam nadzieję, że w tym roku już żadne sprzęty w domu nie odmowia posłuszeństwa i obejdzie się bez jakichkolwiek remontów :D

  • mi sie marza tym razem wakacje gdzie odpoczne… ostatnie lata wyjezdzalismy do polski to to nie byly wakacje kazdy chce sie z toba spotkac i zobaczyc i tak uciekaly 3 tygonie odwiedzin…
    Ale tez chcemy z Nastusia do zoo jechac :)
    (dla nie wiedzacych mieszkamy w irandii)