WNĘTRZA

Co z tym wieszakiem?

Mama Kubusia6 comments730 views
Jakiś czas temu otrzymałam od sklepu Żyrafy z Szafy  zielony, drewniany wieszaczek. Nawet nie wiecie ile snu spędził mi z powiek. Dlaczego? A bo okazuje się, że wybranie odpowiedniego miejsca dla takiego wieszaczka to nie lada wyzwanie. 

Początkowo planowałam przymocować go  na ścianie, zaraz obok ubogiej miarki wzrostu, która okazała się być naklejką średniej jakości i jej kawałki odpadły same zaledwie po miesiącu… Oczywiście drugi raz nie dało się ich już przykleić. Musiałabym zrobić dziurę w ścianie, a że ja lewa ręka do takich rzeczy, musiałam poczekać na mojego tatę, którego przez kilka dni nie było w domu. W międzyczasie wpadłam na pomysł zamontowania go na boku regału, który stoi w naszym pokoju i wtedy zaczęły się schody…

Dlaczego? Jakiś czas temu wpadłam na genialny pomysł przyklejenia na ten regał zwykłych, plastikowych wieszaczków, które pod ciężarem zimowej kurtki Kuby (która jest lekka…) odpadły. Wszystkie trzy, no ale czego spodziewać się po wieszaczkach za kilka złotych? 
Naszego fajnego byczka planowałam zamontować dokładnie w tym samym miejscu. Zrobiłam to, wisi idealnie. Ani drgnie pod Kuby kurtką. Wykonany jest naprawdę ze świetnej jakości drewna. Gładki, żadnych ostrych wypukleń, o które można by rozciąć rękę. Jest idealny i świetnie współgra z żółtymi ścianami w naszym pokoju.
Niestety jak widzicie na zdjęciu, wieszaczek nie jest w stanie zakryć wszystkich pozostałości po poprzednim.  Zerwać się tego nie da, próbowałam, zostają brzydkie ślady. Może wesprzecie Matkę jakąś złotą radą, czy cudownym sposobem na usunięcie tych pozostałości?
W sklepie Żyrafy z Szafy znajdziecie mnóstwo cudowności. Wybór różnego rodzaju dekoracji pokoju dziecięcego jest naprawdę szeroki. Jedynym co odstraszyć może niektórych, to cena. Ale wydaje mi się, że lepiej zapłacić za coś raz i porządnie, niż co chwilę wymieniać. Mój tata zawsze mawiał, że ludzie, którzy nie mają zbyt wielu pieniędzy powinni kupować drogie rzeczy. Dlaczego? Bo droga rzecz posłuży im na dłużej, a tania szybko będzie się zużywać i będziemy musieli kupować nową. Coś w tym jest, prawda? :)

  • ja też kupiłam za kilka zł wieszaki i nawet pod durnymi kluczami do domu które nie ważą dużo wieszaki odpadały :/ przykleiłam klejem glue i jak będę chciała oderwać to zerwie się z paneli ściennych :/

  • kochana, szpatelką zdejmij te pozostalosci po wieszakach,potem to co zostanie zasmaruj soczyscie majonezem. Klej pod wplywem tluszczu sie odkleja,po godzince zganij szpatelką :)

    Ja tak usuwam różne pomysły Wiki (np naklejki na szafach) :D

  • Podobno pod wpływem ciepła wszelkie naklejki schodzą bez problemu więc polecam ogrzanie nelepek suszarką do włosów przez kilka minut no i trzymam kciuki za powodzenie akcji:)

  • Anonymous

    Zmywacz do paznokci bezacetonowy,bo zwykły może zniszczyć szafkę..:)

  • ale słodki ten wieszaczek ;))) ! i nasza ulubiona kurteczka ;P