BIBLIOTEKA MAŁEGO CZŁOWIEKAGADŻETY DLA DZIECI

Spersonalizowana książka dla Twojego dziecka! :)

Mama Kubusia29 comments1678 views

Dzieci uwielbiają książki, w każdym wieku. To nie podlega dyskusji. Nie bez powodu tematem przewodnim w naszym konkursie są właśnie one. A gdyby tak zaczarować książkę jeszcze bardziej i sprawić, że jej bohaterem zostanie nasze dziecko, zaś towarzyszyć będzie mu jego przyjaciel? Niemożliwe? W dzisiejszych czasach możliwe jest wszystko, a jedynym co nas hamuje jest nasza wyobraźnia. Kubuś otrzymał w prezencie wspaniałą książkę, w której to on jest głównym bohaterem, a w przygodzie towarzyszy mu jego kolega Wojtek. Historia zaczyna się w naszej miejscowości…

Na stronie www.modryslon.com.pl/ możecie stworzyć taką książkę również dla swojego dziecka. Jedyne czego potrzebujecie co jakieś jego ładne zdjęcie, które znajdzie się na stronie z napisaną przez Was dedykacją. A potem rusza już przygoda. Bohaterem książki zostaje Wasze dziecko, towarzyszy mu jego przyjaciel. I to nie jest tylko tak, że są oni wymienieni w książce tylko na początku, czy na końcu. Ich imiona przeplatają się przez całą opowieść. Temat książki możecie wybrać wśród dziesięciu tytułów: „Dinosaur„, „Fialka-w królestwie czterech pór roku„, „Idę z Jezusem przez życie„, „Joly„, „Kimuri-na pomoc małemu Hubertowi„, „O pięknej księżniczce i dzielnym królewiczu„, „Ramand„, „Tarzan„, „Tim-przygoda na zamku„, oraz „ZOO„. Dla odważnych dorosłych również jedna pozycja! :) Listę książek znajdziecie tutaj. To od Was zależy częścią jakiej przygody będzie Wasz maluch. Książki są w twardej oprawie, dzięki czemu możemy cieszyć się nimi dłużej. Niebieski Słoń działa obecnie w Czechach, Słowacji, oraz w Polsce.

Kubuś z radością otworzył książkę, ale tego co zobaczył na pierwszej stronie na pewno się nie spodziewał. Jestem pewna, że taka książka będzie wspaniałym, indywidualnym prezentem dla każdego dziecka niezależnie od jego wieku. To również świetny pomysł na prezent, idealny na każdą okazję.

NIESPODZIANKA:

DLA WSZYSTKICH, KTÓRZY ZAMÓWIĄ KSIĄŻKĘ POWOŁUJĄC SIĘ NA HASŁO: „MAMA KUBUSIA”, OTRZYMAJĄ JEJ DARMOWĄ WYSYŁKĘ! :)
  • super pomysł, na pewno taka książkę dziecko starsze samo chętnie będzie czytało :)

  • Ooo kojarzę tę firmę – prezent dla koleżanki na ślub od nich zamawiałam… No ale to nie była książeczka dla dzieci ^^”

  • Anonymous

    Super sprawa ;)))
    Kubuś ma twoje nazwisko?

    • Oczywiście, że moje! Innej opcji w ogóle nie było. Zdecydowałam tak jeszcze przed jego urodzeniem.

    • Cali, póki żyłam bez ślubu z jej ojcem też miała moje nazwisko. Dopiero po ślubie zmieniłyśmy obydwie nazwisko.

      Dla mnie to jest po prostu oczywista oczywistość, że gdy matka nie ma męża dziecko ma nazwisko matki, bo powinno mieć takie nazwisko jakie ma matka (kiedy po ślubie matka nie zmienia nazwiska, to moim zdaniem dziecko też nie), tak jest w kraju w którym żyję i dziwię się, że w Polsce tak nie jest.

      A książeczka super.:)

    • Dla mnie oczywistym było to, że Kuba otrzyma moje nazwisko i nie wyobrażałam sobie inaczej. Nie pytałam o zdanie ojca Kuby, tylko go o tym poinformowałam, czym zresztą i tak się nie przejął i tylko podpisał gdzie trzeba…

    • Anonymous

      ja jestem z moim partnerem od paru lat mamy dwie corki ale nie jestesmy po slubie jeszcze bo nie dlugo planujemy ale dziewczyny maja jego nazwisko… no nie wiem moim zdaniem jezeli dziecko ma ojca to powinno miec jego nazwisko a jak ojciec jest nieznany to wtedy moze miec matki. ale to tylko moje zdanie kazdy robi jak uwaza ;)

      SUPER KSIAZKA :)

    • No ja mam troszkę inne podejście. Nie żyję i z pewnością nie będę żyć z ojcem Kuby, który kompletnie nie wykazuje nim zainteresowania od ponad dwóch miesięcy. Ostatni raz widzieliśmy się z nim w święta. Nie dzwoni, nie pyta o Kubę. Po co więc Kubie takie nazwisko? Ma moje, dla mnie logicznym było, że tak będzie jeszcze przed jego urodzeniem. Jeśli ktoś pozostaje w związku to ok, dlaczego nie? Ale skoro nie jesteśmy razem, to moim zdaniem głupia byłabym, gdybym pozwoliła, by Kuba miał nazwisko ojca.

    • Anonymous

      no tak w twojej sytuacji to rozumiem nie jestescie razem i ojciec wgl sie nie interensuje Kubą, tez bym wtedy dala moje nazwisko. Szczerze ten koleś to jakis idiota skoro pozwolil odejsc takim skarba jak wy.

    • Ja nie będę go publicznie oceniać, jestem daleka od tego. Powiem tylko tyle, że za głupotę się płaci. Czasem wysoką cenę. A mi z Kubą samej jest lepiej, bezpieczniej, stabilniej.

    • O to chyba już wiem co mała na urodziny dostanie :) widzę, że mają książkę o dinozaurach, a to ostatnio Jej ulubione „zwierzaki” :D
      Fajnie, że Kubus ma Twoje nazwisko. Niby to nic takiego, a ja bardzo żałuję, że moja córka ma nazwisko ojca. Nie wiem co mną kierowało podczas rejestracji w Urzędzie :/ cóż, mam tylko cichą , że uda się uzyskać w Sądzie zgodę na zmianę :)

  • fajny pomysł np. na roczek:)

  • Rewelacja ! Świetna pamiątka na lata i wspaniały pomysł chociażby na prezent :) Pozdrawiam

  • Zazdroszczę tego, że Kuba tak lubi książki. Michaś jak jakąś dostanie do raczek zaraz niszczy, wyrywa kartki i gniecie. Nie wiem jak go przekonać do książek. Nawet album z wlasnymi zdjęciami prawie podarl.

    • Kuba na szczęście już tak nie robi. Swego czasu też próbował niszczyć, ale wytłumaczyłam mu kilka razy, że nie wolno i dlaczego. Podziałało ;)

  • Wszystko fajnie pięknie, ale dać 45zł za książkę? U nas razy dwa czyli 90zł… + 20zł wysyłka… Nie dla wszystkich osiągalne niestety….

    • Dwójka dzieci może być bohaterami jednej książki :)

    • niestety to będzie walka o tą książkę, a książka zostanie rozerwana w ciągu 2 minut… każda musi mieć swoją

    • Ojj ;)

  • Na pewno się skuszę, bo pomysł jest wspaniały;)

  • a jak ją zamówić?:/

  • Anonymous

    właśnie, ja tam na tej stronie jakiś problem miałam, czy mogę się dowiedzieć jak zamówić i ile czasu sie czeka, ponieważ chciałabym zrobić prezent chrześniaczce na sobotę 8 marca i nie wiem czy zdąży „dojść” prezent ;)

  • Anonymous

    no i gdzie mam zaznaczyć, „Mama Kubusia” ? ;)

  • Pingback: „POCZTÓWKA Z WAKACJI” – konkurs z okazji ROKU BLOGA. – MAMA KUBUSIA()