CO SIĘ USZYŁO?DIYTUTORIALE

TUTORIAL: Dresowe spodenki.

Mama Kubusia33 comments1152 views
Do tego postu zbierałam się od dawna, ale sami wiecie jak to jest z czasem. Im bardziej go potrzebujemy, tym mniej mamy go wolnego. Ale udało się. Przygotowałam dla Was mały tutorial odnośnie dresowych spodenek. Ciekawi?

Zacznijmy może od tego, co będzie nam potrzebne:
-podwójny prostokątny materiał (ja korzystałam z tej dzianiny od Dresówka.pl),
-nici, najlepiej w tym samym kolorze co materiał,
-kawałek gumki, około centymetra dłuższy niż obwód w pasie malucha,
-agrafka, szpilki.

Od czego zacząć?
Przede wszystkim centymetrem mierzymy albo dziecko, albo spodenki, które są mu akurat dobre rozmiarowo. Potrzebna będzie nam długość od pasa do nogawki, szerokość w pasie, oraz długość od kroku do końca nogawki. W przypadku Kuby, są to odpowiednio 47cm, 35cm i 22cm.

Z uzyskanego, podwójnego prostokącika materiału wycinamy taki kształt, jaki chcemy, by miały spodnie. A następnie spinamy materiał na bokach i przez krok, czyli tam, gdzie będziemy zszywać. Warto pamiętać, aby się nie zapomnieć i nie zeszyć nogawek i pasa… ;) Powinno to wyglądać mniej więcej tak:
Ok, spodnie wycięte, zaznaczone. Teraz zszywamy w miejscach, które zaznaczyliśmy szpilkami, oczywiście jak najbliżej bocznej krawędzi. Aby zszyty materiał nie odstawał warto obszyć go specjalnym ściegiem, w przypadku mojej maszyny jest to ścieg numer 2.

Myślę, że nie powinniście mieć żadnych problemów. Teraz czas na wszycie gumki. Najpierw przy pomocy szpilek podwijamy materiał o odpowiedniej szerokości, tak, aby bez problemu zmieściła nam się później do niego gumka. Po podwinięciu oczywiście zszywamy (do środka!), pozostawiając sobie małą szparkę, przez którą przeciągamy gumkę. a następnie zszywamy ją, by tworzyła całość i zaszywamy do końca.

Podobnie postępujemy z nogawkami spodni: podwijamy materiał około 1cm do środka i również zaszywamy, tak, aby się nie siepał. Ja tutaj również używam ściegu numer 2.
Właściwie prawie już skończyliśmy. Teraz obcinamy wszystkie wiszące, niepotrzebne nam już kompletnie niteczki, zarówno po lewej, jak i prawej stronie spodni. Odcinamy je przy samym materiale, upewniając się, że na pewno nigdzie nic nie sterczy. :) Następnie przewracamy spodenki na prawą stronę i… Tadam! Gotowe!
Teraz wystarczy już przymierzyć je dziecku i albo się cieszyć, albo płakać. Ja dziś raczej płaczę, bo jak się okazało krzywo wyszło mi podszycie nogawek. Co prawda, kolor materiału i nici tak idealnie dobrałam, że na spodniach nawet szwów nie widać, ale jednak. ;) No, ale taki tam mały szczegół.
Mam nadzieję, że ten tutorial pomoże chociaż jednej osobie przy uszyciu spodenek, albowiem nie ukrywam, że szycie w szczytowej godzinie (na jaką u nas przypada czas po 19:00), a do tego robienie zdjęć i jednoczesne zajmowanie się Kubą (jesteśmy sami w domu!)- nie należało do najprostszych zajęć. :)

  • super, może uda się nam skorzystać :) tylko materiał muszę jakiś poszukać:)

    • Jeśli dresowy, to serdecznie polecam wspomnianą wyżej: dresowka.pl :)

  • Świetne spodnie ;)

  • ale masz fajna agrafke :)
    spodenki super, kolor moj ulubiony :)
    takie to proste sie wydaje, ale ja chyba bym sobie nie poradzila… :( musze zkas maszyne zalatwic

    • Hahaha, ta agrafka to już tyle przeszła, że… Poskręcana, powykrzywiana… ;)

  • Anonymous

    SUper!!! Miałam pisać do Ciebie z prośbą o tutorial jak szyjesz spodenki a tu niespodzianka ! Ja dopiero zaczynam przygodę z szyciem i nie wiem czy dam radę ale spróbuję.Jesteś dla mnie inspiracją „szyciową „.Szukałam też materiałów dzięki Tobie trafiłam na idealną dresówkę! Pozdrawiam serdecznie Ania

    • Naprawdę bardzo mi miło i bardzo się cieszę, że mogłam pomóc! :)

  • Na taki post czekałam ;)

  • Dzięki za małe wskazówki do mojej wizji hihi :)
    Na jakiej maszynie pracujesz ?

  • U nas ostatnio deficyt spodni więc może skorzystam;)

  • Wow świetne! Masz talent :-) ja niestety mam dwie lewe ręce do takich rzeczy :/

  • Dzięki, że podzieliłaś się swoim doświadczeniem. Super sprawa takie własnoręcznie uszyte spodnie, a jaka duma później rozpiera jak szkrab w nich pomyka po domku:) A że krzywo Ci wyszły to naprawdę nie widać bo ten kolor elektryzuje i już na nic innego nie zwracasz uwagi:)

    • A jaka duma jak ludzie na mieście chwalą! :)

  • Widziałam już gdzie taki tutorial i nawet z niego skorzystałam. :) ale mój efekt chowa się do Twojego :)

    • Ja prawdę mówiąc tutoriali nie przeglądałam, bo nie miałam czasu. W Nowy Rok doznałam oświecenia i tak jakoś wyszło. :D

  • Dziękuję za wpis, będzie dla mnie ogromnie pomocny, bo wkrótce zabieram się za szycie dla Helenki. A materiał jest rozciągliwy czy to bawełna?

  • a może doradzisz jaką maszynę kupić ? :)

  • o 19 przyjechała DRESOWKA :)Biore sie za szycie :)

  • Anonymous

    trafiłam na twojego bloga przypadkiem, ale bardzo się cieszę że trafiłam :) szycie na maszynie marzyło mi się od jakiegoś czasu ( niestety z braku maszyny pozostawało to tylko marzeniem) ale wreszcie mam upragniona maszynę i moja przygoda z szyciem się właśnie zaczyna :) teraz wiem że twój blog to nie przypadek — dzięki wielkie za wszystkie twoje rady-porady i piękne uszytki – może i powtarzam po kimś ale jesteś moja inspiracją :D dzięki bardzo :)

    • Czytając takie komentarze jak Twój robi mi się bardzo ciepło w środku. :) Dziękuję za miłe słowa i życzę powodzenia w szyciu! :) :) :)

  • Anonymous

    A na jakiej maszynie szyjesz?