KONKURSY

Wyniki majówkowego konkursu.

Mama Kubusia5 comments207 views
Majówkowy konkurs dobiegł końca, więc czas na wyczekiwane przez część z Was wyniki. A przy okazji opowiem troszkę o tym, co u nas.

1. Body „Little Pony” w kolorze białym, wybranym rozmiarze (56-62), otrzymuje Pani Teresa Szczepanik z miejscowości Niwki Książęce.
2. Rampers „Junge” dla chłopca, w wybranym rozmiarze (62-86) i kolorze (niebieski, chabrowy lub pomarańczowy), wędruje do Pani Żaneta Mizgała z miejscowości Czeladź.
3. Rampersik „Junge” dla dziewczynki, w wybranym rozmiarze (62-86) i kolorze (biały, turkusowy, żółty lub w kwiaty) otrzymuje Pani Ewelina Żmija z Zabrza.
Gratuluję i bardzo proszę zgłosić się bezpośrednio do PINOKIO w celu ustalenia rozmiarów, kolorów i wysyłki. :) Pozostałym dziękuję za udział w konkursie. Niebawem pobawimy się znowu!
A co u nas?
Niby nie dzieje się nic szczególnego, ale mam usilne wrażenie życia w ciągłym biegu. Ostatnimi dniami zastanawiam się, czy ktoś przypadkiem nie podmienił mi dziecka- Kuba jest nie do zniesienia. Nie podoba mu się nic, nie odpuszcza mnie na krok, cały czas krzyczy, marudzi i płacze. Mam nadzieję, że to tylko chwilowy jego gorszy okres, który szybko minie i wrócimy do normalności- inaczej się wykończę.
Na dworze spędzamy sporo czasu, tym bardziej, że mimo wiatru pogoda dopisuje. Całą majówkę (za wyjątkiem Święta Pracy) mieliśmy bardzo pogodną i słoneczną, więc na aurę chyba nie możemy narzekać.
Powrócił jednak problem wózkowy i Kuba znów zgłasza wielki sprzeciw… Pierwsze kilkanaście minut, czasem nawet pół godziny- upływa miło, spokojnie i z uśmiechem na jego twarzy. Potem chce iść na nogach i koniec. Ok, wyciągam go z wózka i pozwalam mu iść samemu, ale tylko za rękę. Tłumaczę mu, kiedy próbuje się wyrwać, że albo idziemy za rękę, albo wraca do wózka. Czasem zmienia się we wzorowego synka i dumnie idzie za rękę, a czasem z wielkim płaczem wracamy do domu w wózku…

Jak widzicie blog przeszedł gruntowny remont. Jednak to jeszcze nie wszystko. Czasem perfekcjonizm bywa wadą i w środku nocy- zamiast spać, siedzę i remontuję…

  • Anonymous

    Wydaje mi się, że to zbliżający sie bunt dwulatka, niestety:/ Minie, tylko nie ”zlam” sie i badz konsekwentna:)

    • Bunt dwulatka?! Już?! :O Przecież Kubuś trzy dni temu dopiero 19 miesięcy skończył.. :(

    • U Majki bunt dwulatka zaczął się gdy miała właśnie 1,5roku i skończył rok pózniej,teraz na tapecie bunt czterolatka :/

    • U nas bunt dwulatka zaczął się jak Marysia miała 18 miesięcy a trwa ciągle chyba przeszedł w bunt trzylatka ciągle jest na nie może już jest trochę lepiej niż było w okolicach 2 lat ale i tak sie buntuje
      Gratulacje dla wygranych

  • no chyba jednak troszkę wcześniej Kubuś pokazuje ”kto rządzi” a raczej ”kto chciałby rządzić” dasz rade mój już tak sie buntuje jak zaczął mówić czyli od jakiś 2 lat :) ale spoko jakoś dajemy rade raz gorzej raz lepiej byle dod przodu,no i byle nie za bardzo dziecku odpuszczać bo jak sobie pozwoli to już mogiła….