GADŻETY DLA DZIECIPODRÓŻE

I wreszcie się udało!

Mama Kubusia13 comments237 views
Czerwiec na blogu rozpocznie się bardzo optymistycznie. Po wielu godzinach łez, krzyku i marudzenia nadszedł wreszcie dzień, gdzie Kuba bez problemu dał posadzić się w foteliku samochodowym, pozwolił zapiąć mi pasy i podróżował z uśmiechem na twarzy. Wreszcie!

O tym, jaki cudowny prezent Kuba otrzymał od Maxi Cosi, pisałam TU. Pisałam, jak Kuba nieufnie podszedł do fotelika i jak po czasie postanowił bliżej go poznać. Następnego dnia planowaliśmy zakupy w jednym z miejskich dyskontów. Postanowiłam spróbować przekonać Kubę do jazdy samochodem. Jak?
Ponownie wyciągnęłam fotelik, pokazałam mu go. Usiadł sobie, spróbował się zapiąć, a że mu nie wyszło, to trochę pomarudził. Spokojnie i powoli powiedziałam mu, że teraz zabierzemy fotelik do samochodu i tam w nim usiądzie i pojedziemy do jego ulubionego sklepu. Co na to Kuba? W oczach przerażenie na samo słowo „samochodów”, a na buzi uśmiech, bo przecież ulubiony sklep. Jednak przed samymi zakupami zrobiliśmy z bratem małą próbę.
Podczas, gdy mój brat montował Tobiego do samochodu (co swoją drogą jest niezwykle proste!), ja postanowiłam oswoić Kubę z samochodem. Oczywiście nie obyło się bez krzyku, gdy tylko do niego poszedliśmy. Mimo łez usiadłam z nim z przodu, na miejscu pasażera. Mój brat zajął miejsce za kierownicą. Poczekałam, aż Kuba przestanie płakać i próbowałam tłumaczyć mu, żeby zobaczył, że przecież nie dzieje się nic złego. Że siedzi on, że siedzę ja, że siedzi wujek (mój brat). Po chwili zaczął wykazywać zainteresowanie pulpitem samochodu.
Przesiedliśmy się na tylną kanapę, na której wytłumaczyłam Kubie, że teraz usiądzie w swoim foteliku. Pytałam, czy pamięta jak siedział na nim w domu. Kuba zdawał się rozumieć to, co do niego mówię, więc… Posadziłam go w Tobim. Bubi grobowa mina, ale bez prostestów. Dokładnie zapięłam pasy fotelika- swoją drogą, wskaźnik koloru jest świetnym rozwiązaniem. Nie zastanawiam się, czy Kuba jest dobrze zapięty, tylko przy naciąganiu pasów czekam na zielony kolor.
Ruszliśmy. Kuba milczący, poważny, na przemian spogląda na mnie i okno. Po kilku minutach jazdy Kuba sprawiał wrażenie sennego i powoli zaczął odlatywać. Szybko wróciliśmy więc do domu i położyłam go do łóżka. Pod wieczór przyszedł czas zakupów. Podczas ubierania wytłumaczyłam Kubie, że teraz usiądzie w foteliku i pojedziemy samochodem.
Wsiedliśmy bez problemów, ruszyliśmy. Kuba uśmiechnięty, z Tygrskiem w ręce.
I co? I od kilku dni tak właśnie jeździmy. Ostatnio mój brat zabrał nas nawet na całkowicie nieplanową wycieczkę do Mc Donald’s, do którego mamy jakieś 11km. Kuba zaczął nudzić się dopiero pod koniec drogi powrotnej.
Stał się więc cud. Jeździmy bez krzyku, na spokojnie. Kubi spytany- czy jedziemy samochodem- potakuje główką i biegnie pod drzwi wyjściowe, lub szafę ze swoimi ubraniami. I nie wiem, czy za sprawą Tobiego, czy po prostu nagle zmienił zdanie. Bądź co bądź, z całą pewnościa Tobi bardzo się do tego przyczynił. Gdyby nie on, nie mogłabym z nim Kuby oswajać, więc dalej podróżowalibyśmy w stresie. A teraz? Teraz jest dobrze. Gdyby ktoś jakiś czas temu powiedział mi, że jeszcze przed wakacjami Kubi polubi jazdę samochodem- nie uwierzyłabym.
  • super ze dzieki tobiemu Kubus przekonal sie do jazdy samochodem :)
    pozdrawiamy :*

    • :))) Mam tylko nadzieję, że tak mu już zostanie!

  • :-))))))

  • no, to możecie ruszać w trasy :)

    p.s. uważaj, zaraz Cię zjedzą za wypad do Maca ;)

    • Żeby jeszcze samochody na wodę jeździły… :D

      PS. Wiesz gdzie to mam? :)

  • Jestem z niego dumna ! :D
    Możecie teraz bez stresu jeździć na zakupy ! :D

  • Anonymous

    Brawo, wreszcie. Pisałam kiedyś, że z czasem Kubuś na pewno przekona się do jazdy samochodem. To była kwestia czasu. Super, buziaki dla Kubusia w dniu jego święta.

  • Marika

    BRAWO KUBA!!!! :)

  • Anonymous

    No matter if some one searches for his required thing, therefore he/she wishes to be available that in detail, therefore that thing is
    maintained over here.

    Feel free to visit my website :: รับตอกเสาเข็ม