MODA DZIECIĘCA

Small Terrorist- Czy bunt dwulatka istnieje?

Mama Kubusia20 comments851 views

Kuba ostatnimi czasy bywa bardzo humorzasty. Nagle wpada w szał tylko po to, by po kilku minutach przytulać się i śmiać. Jego zachowanie próbowałam tłumaczyć na różne sposoby: a to wychodzące piątki, a to pogoda, bo duszno przecież. Mówiłam sobie, że może głodny, że może pić się chce. Kiedy jednak nie mogłam odnaleźć przyczyny tych skoków samopoczucia Kuby, tłumaczyłam to sobie… Buntem dwulatka.

A prawda jest taka, że nie wierzę w bunt dwulatka. Naprawdę. W bunt trzylatka również. Owszem, dzieci buntują się, ale nie tylko gdy mają po dwa i trzy lata. Buntują się całe swoje dzieciństwo i wiek młodzieńczy. Pamiętam po sobie.
Dziecko jest odrębną jednostką i chce nam to po prostu pokazać. Chce zakomunikować nam swoje potrzeby i próbuje egzekwować swoje pragnienia. Tu i teraz. Dziecko to też człowiek, mały człowiek. Jemu też ma prawo coś się nie podobać. Ma prawo nie być głodne i nie chcieć siedzieć w wózku. Ma prawo nie mieć ochoty na drzemki, czy zjedzenie banana. Ma prawo nie mieć humoru, ot tak, po prostu, bez żadnej większej przyczyny.
Czy my dorośli zawsze jesteśmy uśmiechnięci i zadowoleni?
No właśnie.
Bądź co bądź, Kuba lubi terroryzować i wystawiać moją cierpliwość na próbę. Czasem kilka razy dziennie, czasem co pięć minut, a czasem kilka razy w ciągu minuty. Sprawdza granice, wyznacza swoje własne. I ma do tego prawo. Jest dzieckiem, małym człowiekiem.
Dlatego koszulka SMALL TERRORIST pasuje do niego idealnie. Ją, oraz inne urocze ubranka znajdziecie w sowim sklepie MyOwl (klik). Koniecznie musicie zaopatrzyć maluchy w taką koszulkę, bowiem każdy z nas ma chyba w domu… Małego terrorystę! :)

20 komentarzy

  1. Bunt dwulatka istnieje choc byc moze jest nieodpowiednio nazwany. Podobno,w tym okresie dziecko po prosru nie radzi sobie ze swoimi emocjami takze ja w ten ” bunt” wierze choc nie nazwalabym go tak jako fachowiec ;);) moim zdaniem rodzice zamoast wszystko tlumaczyc buntem wlasnie powinni wtedy bardziej sie na maluchu skupic,pomoc mu przez to prEjsc bo dla niego to tez jest trudne

    1. Dokładnie, to nie kwestia buntu, czy jego braku, tylko niefortunnego nazewnictwa. Poprawniej i zgodniej z prawdą byłoby “skok rozwojowy dwulatka” – bo o to chodzi.

  2. Myślę ze każde dziecko się na swój sposób buntuje niezależnie od tego w jakim jest wieku :) ale może bardziej niż zwykle kiedy jest 2 latkiem? Nasz za 5 dni skończy 13 miesięcy i tez jest małym terrorysta :D

  3. Mam wrażenie, że niektórym po prostu najłatwiej zrzucić winę za zachowanie dziecka właśnie na bunt dwu,trzy,cztero-latka ;-) i pewnie mnie się zdarzy coś takiego powiedzieć, choć tak jak Ty uważam, że podłoże jest zupełnie inne.

  4. A wczoraj lub przedwczoraj widziałam jaka jesteś naprawde , zawsze myślalam że te blogowe mamusie udają , ale widziałam jak szłaś chyba z Dziadkiem Kuby i rozmawiałas ze wrocicie Kuba pójdzie spać i wgl :) . Taaak , pracuje w takim punkcie że widuje Cię praktycznie codziennie albo sama albo z Kubusiem :)

    1. Oooo, bardzo mi miło. :)))))))))))
      Zawsze mówię Kubie co będziemy robić i pytam go o zdanie. :D Dziś nawet wybierał sobie skarpetki i majteczki. :D

    1. Ale to wcale nie przesada : P W życiu bym tyle za T-shirt nie dała : P Większość T-shirtów dla młodego kupuję nie przekraczając 15 zł (a mówię o dobrych jakościowo rzeczach np. endo)
      (manala)

    2. Samo uszycie t-shirta kosztuje pewnie z 15 zł,a tu jest jeszcze nadruk i fajny materiał, także zastanów się 100 razy czy to nie jest made in china wita!

  5. O, jak tak się chwalą gdzie, kto Was widział, to ja napiszę, że widziałam Cię dziś z Kubusiem w Rossmannie na sporych zakupach. Kuba tak fajnie wszystko w rękach trzymał. A Ty jaka ładna i szczuplutka, o!

Leave a Response