URODA

Mamo, zrób coś dla siebie!

Mama Kubusia6 comments197 views

Chyba wszystkie świetnie czujemy się w roli mamy i żadna z nas nie zamieniłaby tego na żadne pieniądze i skarby świata. Dbamy o nasze maluchy, opiekujemy się nimi i pilnujemy, by niczego im nie brakowało. Do tego gotowanie, pranie, sprzątanie i cała masa innych obowiązków, których nikt za nas nie zrobi. W tym wszystkim łatwo zapomnieć, że jesteśmy również… KOBIETAMI.

Kiedy ostatni raz zrobiłyście coś dla siebie? Ale tak tylko, tylko dla siebie i nikogo więcej? Nie mówię o nocnym wypadzie na imprezę, czy wydaniu pensji na ciuchy. Mam na myśli drobne przyjemności, które cieszą najbardziej. Wizyta u fryzjera, kosmetyczki, w SPA. No tak, nie każda mama może sobie na to pozwolić i chcąc nie chcąc, w obecnej chwili również należę do grona tych mam.

Postanowiłam więc zrobić coś sama, w domu. Od kilku dni wisielczy nastrój chodził za mną krok w krok. Potrzebowałam więc czegoś, co pozwoli mi zostawić go daleko w tyle.

Paznokcie obgryzam odkąd pamiętam. Takie natręctwo, okropne. Czasami nawet bardzo bolesne. Nawet, gdy urosną mi piękne i długie, nie cieszę się nimi zbyt długo. Prędzej czy później kończą w śmietniku. I później mi żal. Żal zarówno paznokci, jak i samej siebie, że znów zrobiłam to, czego obiecywałam sobie nie robić.
Z tego właśnie powodu od czasu do czasu zdarza mi się przykleić na moje zbolałe paznokcie palce sztuczne paznokcie. Oczywiście nie robię sobie szponów, z którymi nie mogę później funkcjonować. Sporo czasu spędzam na dokładnym przycinaniu i piłowaniu.

Po bardzo długim czasie nastał dzień, w którym postanowiłam sprawić sobie tą małą przyjemność. Przed południem oddałam się w objęcia pilników, lakierów i tipsów.

IMG_4934

IMG_4935

IMG_4936

IMG_4941

IMG_4942

Do dyspozycji miałam sporo rzeczy dostępnych w hurtowni kosmetycznej AllePaznokcie.W tym miejscu znajdzie również sporo gadżetów i kosmetyków do włosów, dłoni, twarzy, czy do depilacji. Krótko mówiąc- mały, kobiecy raj.

Bez tytułu

Dziś wstałam z przekonaniem, że zrobię wszystko, aby wieczorem nie dopadła mnie chandra. Usiadłam, rozłożyłam wszystko i zaczęłam od przyklejenia szponów na moje paznokcie. Zanim porządnie je spiłowałam i wygładziłam- próbowałam zrobić w nich cokolwiek. Nie da się. Utwierdziło mnie to w braku zrozumienia dla kobiet, które na co dzień noszą tak długie paznokcie. Spiłowane, skrócone, wygładzone paznokcie pomalowałam lakierem Flip Flop. To lakier z efektem kameleona. Niestety efektu nie mam możliwości Wam pokazać, czego bardzo żałuję. O co chodzi? W zależności od światła i sposobu jego padania- paznokcie mienią się kolorami. Fioletowy, niebieski, różowy i zielony lakier  jednym! Kosmos na paznokciach, dosłownie. Do tego w łatwy i szybki sposób.

IMG_4943

IMG_4944

Bez tytułu

I powiem Wam, że jakoś tak mi lżej. Razem z Allepaznokcie zrobiłam coś dla samej siebie, coś co sprawiło mi przyjemność i przyniosło satysfakcję. Coś, co sprawiło, że poczułam się dobrze, mimo, że to tylko paznokcie. Planuję w niedalekiej przyszłości jeszcze kilka wpisów z serii: mamo, zrób coś dla siebie.

To co, fundujecie sobie dziś chwilę relaksu? :)

 

  • ooo mania obgryzania dopada i mnie. Chyba sobie muszę też taki zestaw zafundować :D

  • Aż mnie paznokcie zabolały gdy zobaczyłam te sztuczne przyklejone do płytki ; P

  • Aga

    Masz racje, mimo tego, ze jest się mamą to nie powinno sie zapominać o tym, że jest sie kobietą.
    Buziaki