MODA DZIECIĘCA

Boy in black.

Mama Kubusia15 comments230 views

Jestem złą matką- zakładam Kubie czarne ubrania, często jakieś z czaszkami, a dodatkowo nie widzę w tym niczego złego. Biedna ja, biedne dziecko moje. Biedne oczy starszych pań oglądających się za nami z wytrzeszczem.

Nie śmiejcie się. Post całkiem poważny, chociaż temat jak dla mnie absurdalny. Dlaczego? A dlatego, że nadziwić się nie mogę, jak bardzo zacofana jest spora część naszego społeczeństwa. Ludzie wychodzący z założenia, że strasznym błędem wychowawczym jest zakładanie dziecku czarnych ubrań. Czaszki, duszki? Kobieto, stuknij się w czoło!

page

Kuba swoje pierwsze czarno ubranko założył mając zaledwie kilka miesięcy. Był to rampersik z czaszkami, gitarą i napisem: „never too small to rock„. Matko, ile ja się nasłuchałam, że małemu dziecku czarnego nie wolno, że to pecha przynosi, śmierć pewną. Że czarny kolor to szatan i zło wcielone, do dziecka w ogóle nie pasuje.  Nie wolno i nie wypada, po prostu. Słuchałam, jednym uchem wpuszczałam, drugim wypuszczałam i robiłam swoje dalej.

Teraz, kiedy Bubinek podrósł w jego szafie również nie brakuje czarnego koloru. Mamy sporo koszulek, jednak naszymi numerami jeden są te od Family In Black. Markę pewnie znacie- wyłącznie czarne ubrania dla maluchów i ich rodziców. Bodziaki, spodenki, koszulki, czapki. Wszystko, czego dusza zapragnie, dodatkowo opatrzone świetnymi wzorami. Czaszki, gitary, duszki- wszystko to, czego stare pokolenie u dzieci nie zdzierży.

IMG_20140907_164859

IMG_20140907_170740

Dziś w pełnym słońcu wybraliśmy się na poszukiwania jesieni. Udało nam się znaleźć jedynie kilka kolorowych liści i jarzębinę, którą zerwałam dla Kuby prosto z drzewa. Kasztany były niestety jeszcze wysoko i nie mogłam się do nich dostać. Noski z klonów brały przykład z kasztanowca, a grzybów w mieście raczej nie znajdziemy, szkoda. Choć kusi mnie, by pozakrywać Bubulka porządnie i zabrać go do lasu, który prowadzi wzdłuż półwyspu, może wtedy i nam uda się znaleźć?

IMG_20140907_170736

IMG_20140907_170757

IMG_20140907_170802

  • Ola

    U Was tak chłodno? U nas to ponad 30 stopni od kilku dni, letnie ciuchy znów z szafy wyszły :) Nawet w cieniu ponad 20 :)

    • Mania

      Oni chyba pod wieczór robili fotki, tak mi się wydaje wedle Insta. :P

    • Ola

      No chyba, że tak ;) Choć u mnie nawet teraz jest ponad 20 stopni :) Jedynie ranki(wczesne) chłodniejsze.

      Co do czarnych ubrań się nie wypowiadam-nie widzę nic złego w ubieraniu jak ktoś chce.

  • Kasia S.

    Ale słodziutki Kubuś, do twarzy mu z tą czachą, pasuje do niego! :)

  • Weronika

    Ja też zakładam Zuzce czarne ubrania, mimo sprzeciwu męża! On też uważa, że nie wypada…

  • Super wygląda!!! Ludzie zawsze będą gadać…. A kuba ile juz ma? Ja xavierowi nie kupowałam czarnuch typowych żeczy ale lubię go w ciemniejszych:)

  • Luiza

    Moja teściowa to prawie dostała zawału, kiedy ubrałam Kornelce czarną koszulkę. Też mówiła, że to na małą sprowadzi niespodziewaną śmierć i nie powinno się maluchom zakładać tego koloru. Masakra, co się nawojowałam….

  • Ola Kiercz

    Kubulek wygląda świetnie, ta czacha pasuje do jego luzackiej stylówki! Aż z ciekawości zajrzałam na tą stronę Family in Black i kurcze nie dość, że fajne ciuszki, to bardzo sympatyczne ceny. Pewnie też tam coś kupię dla Majki. :)

  • Ja akurat co do czaszek jestem dość konserwatywna. Dla mnie to jest symbol śmierci i nie wpuszczam go do naszych szaf. Ale u innych mi nie przeszkadza.
    Za to czarne ubrania jak najbardziej lubię. Tym bardziej, że mam sporo swoich własnych i lubię z Wronkiem się ubrać pod kolor :)

  • mama Mai

    Każdy ma prawo ubierac dziecko po swojemu :) Jednym sie podoba to innym tamto. Jakbyśmy się jednakowo ubierali to byłoby nudno! Ja kocham kolor czarny. Moje dziecko ma mało takich ciuchów, a raczej żadnych, ale napewno będzie kiedyś miała, O a Kubuś śliczny jak zawsze!

  • Wypada nie wypada ja zakładam Młodej czarne rzeczy…ile to ja się na ten temat nasłuchałam…ale zero do bani i do przodu :)

  • My też uwielbiamy i nosimy czarne kolorki :)

  • Sandra Sułek-Mieszczanin

    Czarny kochamy cała rodziną, od zawsze i na zawsze ;)
    Czachy również , podobnie jak duchy i inne krwiożercze bądź nie, stwory :D
    Zacofanie naszego społeczeństwa jest straszne… ręce opadają do samej ziemi.
    Ludzie mają bardzo ograniczone myślenie, czarny to tylko na pogrzeb, czaszka to od razu śmierć, a duchy na cmentarzu. O Halloween nikt nie chce słyszeć bo przecież jak tak można! Hehe mnie to zawsze śmieszy, że Polska to tylko do płaczu, żalu i nostalgi się nadaje, wszystko co robimy to robimy „na poważnie”, tak też jest z tymi jakże poważnymo Czarnymi ubraniami ;)
    Cieszę się tylko, że moja rodzina nie jest taka poważna :D
    Pozdrowionka

  • mruffka_z

    Skąd a to znam.. Osobiście nie jestem za przesadą ani w jedną ani w drugą stronę. Według mnie jeśli mój syn ma ochotę ubrać koszulkę z „trupioczachami” (cytat :D) to mu ją zakładam. Nie zmuszam go do ubierania się na czarno, on wie, że to mój ulubiony kolor, jego ulubionym jest zielony. Szok przeżyłam jak usiłując się wyciszyć zaczęłam słuchać Gentlemana, po kilku dniach wróciłam do Rise Against, na co mój czterolatek: ufff nareszcie normalna muzyka :p… ech.. wracając do tematu miałam sytuację, że moje dziecko nie chciało chodzić w swoich ulubionych rzeczach z czachami, ponieważ panie w przedszkolu mu powiedziały, że się ich boją.. (!) no i cóż.. to były początki przedszkola, nowa grupa, nowe panie, mały mi się wystraszył, że nie będzie akceptowany jeśli będzie sobą :(

  • Ania

    Tak czytam i… No cóż nasze społeczeństwo jest dziwne. Jak moja Córcia miała ok 3-4 miesięcy szukałam dla nie czapki na zimę. Warunek był jeden tylko nie w kolorze różowym. No i tu zaczął się problem jak już coś pasowało mi kształtem i było w kolorze beżu, błękitu lub granatu to miał jakiś obrazek z samochodem, pociągiem itp. A gdy pytałam się w sklepach o czapkę i zaznaczałam tylko nie róż… To zawsze był ten sam powalający tekst: „Pani ma dziewczynkę i nie chce jej na różowo ubierać” i to spojrzenie. Jakbym w środku zimy wypuściła na dwór córkę w samym pampersie. Szok!!! Wszędzie wszystko różowe. Ciężko ubrać dziewczynkę w inne kolory…