MATKA TEŻ CZŁOWIEK

Jealous.

Mama Kubusia10 comments346 views

Ooo, jakie fajne, kupiłaś, czy dostałaś? Ile zapłacili Ci za ten tekst?
O proszę, znów jakiś barterowy gadżecik? Ciekawe, ile jej zapłacili za wpis?
Dostajesz tylko produkt, czy jeszcze kasę do rączki?

WHAT THE FUCK?!

Z ręką na sercu przyznaję, że od dłuższego czasu nie czytam żadnych blogów. A że wyjątek jest potwierdzeniem reguły, zaglądam tylko do Moniki. Od czasu do czasu wpadnę gdzieś, kiedy zaciekawi mnie chwytliwy tytuł. Nie wiem co jest teraz modne, o czym się mówi, a jakich tematów powinno się unikać. Nie wiem też, czy to trend jakiś nowy wśród czytelników, czy może i matek blogujących, komentujących wpisy innych blogerek. Wiem jednak, że ostatnio co raz częściej próbuje mi się zaglądać do portfela.

Wyliczanie, ile mogłam zarobić na tym wpisie, lub na tamtym. Zastanawianie się, czy po za produktem dostaję jeszcze jakieś pieniądze. Sugerowanie, że zamiast kolejnego ciucha z ZARY dla Kuby, mogłabym mieć kilka tańszych. Są też takie cichutkie głosy, które mimo wszystko do mnie docierają. To takie malutkie, przepełnione jadem słowa zazdrości. Zazdrości o współprace, o kurierów, o produkty. A tak naprawdę- zazdrości o szczęście.

Prawda jest taka, że każda z Was może założyć bloga. Może zdobyć czytelników i poczytność, a z czasem i współprace. Nikt Wam tego nie broni. Nie macie przy skroni pistoletu i nikt nie grozi Wam odstrzałem za założenie strony. Większości jednak wydaje się, że to takie proste, że z dnia na dzień zostanie milionerami. Że w dzień po założeniu bloga dostanie propozycję współpracy od jakieś znanej marki. Ludziom wydaje się, że wszystko dzieje się szybko, z dnia na dzień, natychmiast.  Skoro więc tak sądzicie, dlaczego nie próbujecie swoich sił? Dlaczego nie zarabiacie na pisaniu? Dlaczego, no dlaczego?

Ja tylko robię to, co potrafię robić najlepiej- zapewniam swojemu synowi to, czego potrzebuje. Daję mu to, czego sama nie miałam.

Powiedzcie proszę, czy ja kiedykolwiek pytałam Was o to, ile zarabiacie? Ile pieniędzy wydajecie na ubrania i zabawki dla Waszych dzieci? Czy pytałam Was o to, ile macie oszczędności? Pytałam, ile zostało Wam do końca miesiąca w portfelu? Do cholery, czy pytałam jakąś blogerkę o to, ile jakaś firma zapłaciła jej za dany tekst? Nie przypominam sobie. Dlaczego więc niektórzy mają w sobie na tyle mało taktu, by pytać mnie o zawartość portfela?

„Póki człowiek zazdrości sukcesów innemu, będzie tylko niewolnikiem, jak wszyscy.”
– Jerome David Salinger.

IMG_5145

  • Sara

    Świetnie napisane! :) zgadzam się w 100%.

  • Mania

    Ja od ponad pol roku prowadze FP o sobie i o synku . Czytam rozne blogi,w tym takze twoj. Ale szczerze ci powiem ze ja sie na nikim nie kreuje . Pisze tam co mi sie podoba,dodaje tyle zdj.ile chce. I kto chce bedzie go czytal ,a jesli kogos nudze nikogo tam sila nie trzymam. Szczerze sie przyznam ci i nie smaruje ci pupci miodem bo nie potrafie…. Hihi
    zdzdroszcze ci BLOGA. Jak dla mnie jest idealny pod kazdym wzgledem. I tak 3maj…. Areszta niech ci sie nie wtrynia ….

  • Dorota

    Taka już chyba niektórych natura, że uwielbiają innych tylko rozliczać i zazdrościć sukcesów. Innym się wydaje, że prowadzenie bloga to taka łatwa sprawa- o jednego dnia zakładasz stronę, a na drugi dzień puka do drzwi kurier z najnowszą kolekcją D&G :D a według mnie to praca jak każda inna, z tą różnicą, że nie ma ustalonych godzin jak w „normalnej” pracy :)
    Ja może nie znam Cię zbyt dobrze, ale szczerze się cieszę, że dajesz sobie radę, że wszystko się dobrze układa i mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej :) a zazdrosnymi się nie przejmuj, najlepiej ignorować :) chociaż sama wiem jakie to wkurzające.

  • Hmm.. Ja zawsze myślałam, że bloga się nie zakłada po to by na nim zarobić tylko z jakiejś głębszej potrzeby.. Jedni lubią po prostu pisać inni recenzować jeszcze inni lubią się dzielić swoim życiem.. Ciekawe co by było jak by za to nie płacili..?

    • To co powiesz na to?
      „Przepraszam że pytam ale ile można zarobić prowadząc blog.? I czy można go prowadzić mając internet w tel?? nie złośliwie pytam tylko wyłącznie dla swojej wiadomości. chciałabym się zająć blblogowaniem. pozdrawiam!!!!”

  • Taka już czasem polska natura… Życzę Ci tylko takich czytelników, którzy będą cieszyć się treścią Twojego bloga a nie zastanawiać się nad tym, ile Ci to przynosi :)

  • http://antyterrorystka.blogspot.com/2014/08/rozliczmy-sie-z-fiskusemuczymy-sie-w.html nie wiem czy czytałaś… wkurza mnie to zjawisko cholernie…

  • A tak na marginesie to ile ostatnio zarobiłaś a ile wydałaś…bo mi się wydaje, że za dużo nowych rzeczy kupujesz :P żart oczywiście :)

  • Ania

    Moim zdaniem guzik to ich powinno interesować!!!
    Ty lubisz Zarę – kupujesz w Zarze, ktoś lubi H&M kupi tam, jeszcze ktoś inny pobliski baraz. Ludzie co was to obchodzi!!??
    Zastanawia mnie czy jak bys ubierała Kubę u D&G czy np. Versace ciekawe co by wtedy pisali hahah :P

  • a ja to mam odwrotnie… cieszę się bardzo, że autorzy blogów, które poczytuję zarabiają na nich kasę albo dostają fajne produkty. I niech zarabiają jak najwięcej – będą mieli więcej czasu na pisanie treści, które przecież czytam z przyjemnością! Duuuuużych zarobków życzę:)