BLOGOSFERA

Google Analytics- jak czytać statystyki?

Mama Kubusia7 comments2268 views

Każdy szanujący się bloger, kiedyś to przerabiał.

Bez tytułu

SESJE a ODSŁONY- jaka jest różnica?

Różnica znacząca, a niestety nie każdy potrafi ją dostrzeć. Załóżmy, że taka Dorota odwiedzi mojego bloga. GA automatycznie dopisuje jedną cyferkę do sumy sesji, oraz jedną do sumy odsłon. Ale Dorota jest ciekawa co dalej i podczas swojej wizyty (czyli sesji), przejrzy na moim blogu załóżmy dodatkowo pięć podstron, czyli łącznie obejrzy ich sześć- razem ze stroną główną. GA naliczy zatem jej jedną sesję i sześć odsłon.

UŻYTKOWNICY.

Tego chyba nie trzeba tłumaczyć, prawda?

STRONY/SESJA.

Pamiętasz, czym jest sesja? Unikalnym wejściem, nie odsłoną podstrony na Twoim blogu. Współczynnik ten pokazuje nam, ile stron odwiedza Dorota, kiedy wpada z wizytą na mojego bloga.

ŚREDNI CZAS TRWANIA SESJI.

Kolejny współczynnik obrazujący zaangażowanie Doroty.

WSPÓŁCZYNNIK ODRZUCEŃ.

Współczynnik odrzuceń nie jest niczym innym, jak odsetkiem odwiedzin, które zakończyły się zaraz po przejrzeniu jednej strony. Przykładowo: podlinkuję w social mediach o nowym wpisie, a czytelnik po wejściu na bloga, nie zerknie już na nic więcej- współczynnik odrzuceń rośnie. Zatem im niższy współczynnik, tym lepiej. Współczynnikiem  odrzuceń określany sie również często wyznacznik jakości tego, co znajduje się na naszym blogu. Niezaciekawiony czytelnik, zamknie okno przeglądarki już po przejrzeniu (lub nie) pierwszej strony i współczynnik odrzuceń rośnie.

% NOWYCH SESJI.

To też ważny współczynnik dla blogera, bo dzięki niemu wie, ilu czytelników do niego wraca, oraz ilu pojawia się nowych.

Bez tytułu

SŁOWA KLUCZOWE- po rozwinięciu panelu „pozyskiwanie” (po lewej stronie na GA), będzie widoczny cały szereg opcji. Nas interesują słowa kluczowe, rozwijamy, wybieramy opcję płątną, lub nie i wszystko staje sie jasne- wiemy jak Dorotki wpadają na naszą stronę.

ILOŚĆ WIZYT DLA DANEGO ARTYKUŁU- pod panelem „pozyskiwanie”, ładnie prezentuje się „zachowanie” i tam znajdziemy wszystko czego szukamy.

Google Analytics nie zlicza wejść osób, które nie akceptują Cookies, a uwierzcie, że jest ich całkiem sporo. Natomiast jeśli Ty korzystasz z GA na swojej stronie- musisz umieścić na niej skrypt z informacją o ciasteczkach.

Mam nadzieję, że teraz niektórym Dorotkom będzie łatwiej.

blog grafika — kopia — kopia — kopia

  • Większość rozumiałam i znałam, resztę mi rozjaśniłaś. Dzięki. ;)

  • A wszystko wiedziałam :) Ale innym pewnie się przyda,bo znam takich co mylą i odsłony biorą za UU ^_^

  • Motyla noga! Wyszło, że kiepsko pisze;p mój współczynnik odrzuceń jest zdecydowanie wyższy;p Cios;p

  • Dla początkującego adepta blogowania/tworzenia wpisów na stronie takie informacje są bezcenne. Dziękuję: )

  • Rozjaśnia podstawowe pojęcia. Przydatny artykuł :)

  • Dzięki za infromacje. mi pomogły :)