MATKA TEŻ CZŁOWIEK

Uwierzyłam w Święta.

Mama Kubusia6 comments230 views

Zdarzył się wigilijny cud, już kilka minut po północy.

Jeszcze kilka dni temu pisałam Wam o tym, że nie czuję magii świąt, ale mimo wszystko próbuję nauczyć się jej od nowa dla mojego syna. Jeszcze godzinę temu siedziałam na łóżku zapłakana z rozmazanym na policzkach tuszem do rzęs. Czułam, że zawiodłam samą siebie, choć tak naprawdę była to niefortunność losu. Zrezygnowana, zapłakana tępo spoglądałam w ekran swojego wymarzonego, białego latopa. Nie chciałam już płakać, nie chciałam też zasnąć. Wiesz, taka chwila kiedy czujesz się całkowicie bezradna wobec tego co się dzieje, niczym mała myszka, która wpadła w pułapkę.

I wtedy wydarzył się cud.

Po raz pierwszy od wielu lat uwierzyłam w ludzką bezinteresowność i dobroć płynącą gdzieś z głębi serca. Dotarło do mnie, że ktoś, kogo jeszcze niedawno niesprawiedliwie tak surowo oceniałam stał się moją jedyną deską ratunku, której się złapałam. Uwierzyłam, że po ziemi chodzą jeszcze porządni ludzie, dla których pozycja i pieniądze to nie wszystko. Uwierzyłam, że dobro wraca. I znów płakałam, tym razem ze szczęścia.

Teraz ze spokojem czekam na to, co przyniesie nam reszta dnia. Czekam na znajomego, który przebrany za Świętego Mikołaja wręczy prezenty mojemu dziecku. Kuba bardzo na niego czeka. Cały dzień podekscytowany o nim opowiadał, nie mógł nawet zasnąć. Przed chwilą obudził się, przytulił i za nim ponownie zasnął wspomniał o Mikołaju. Nigdy bym sobie nie wybaczyła, gdybym zawiodła Kubę w tym dniu.

Czekam na błysk w oku Kuby, radość z prezentów, nieśmiałość wobec Świętego. Czekam, aż obudzi się rano, by go wyściskać i znów powiedzieć mu, jak bardzo go kocham. Znów mam siłę, by dalej zmieniać dla niego otaczający nas mały świat. Łzy szczęścia smakują dużo przyjemniej, dawno ich nie czułam.

Z okazji Świąt, chciałabym życzyć i Tobie takiego cudu. Małego, który zmieni bardzo wiele. Takiego cudu, który pozwoli Ci uwierzyć w dobro, uwierzyć w ludzkość. Życzę Ci, abyś dostrzegła ten ogromny błysk w oku Twojego dziecka, który rozpali Twoje serce na nowo. Życzę Ci spokojnych Świąt, w przyjemnej atmosferze. I życzę Ci jeszcze zdrowia, żebyś mogła jak najdłużej być przy swoim dziecku- nie ma niczego cenniejszego.

Wesołych Świąt, Karolina.

blog grafika — kopia — kopia — kopia

  • marlena

    Ja tez wczoraj plakalam gorzkimi łzami, po prostu,gorszy dzien chyba. Pozniej poszlismy na gorę do dziadków,którzy mieli już ubrane drzewko, jak Mały je zobaczyl zaczął piszczeć, śmiać się, skakać-cały smutek przeminął, wiem, że muszę być szczęśliwa dla Niego.
    Wam też Karolka życzymy tego co najlepsze. Dużo zdrowia, spełnienia marzeń, osiągnięcia postanowień, uśmiechu każdego dnia i samych dobrych ludzi wokół ;*

    • Achhh, widocznie ten 23 grudnia był jakiś okropny! Dobrze, że po wszystkim! :*

  • tak ciężko jest uwierzyć w cud.

  • Malwina

    Najlepszego dla Was obojga!