MATKA TEŻ CZŁOWIEK

Piąteczka dla Dolce&Gabbana.

Mama Kubusia3 comments179 views

Każdy ma własne poglądy i należy je szanować. Ten atak jest faszystowski! Myślałem, że John jest inteligentny i po nim się tego nie spodziewałem. Rozumiem, że nawołuje do tolerancji, a sam atakuje kogoś, kto uważa inaczej.” – Gabbana.

ITALY-FASHION-TRIAL-DOLCEGABBANA-FRAUD-FILES

Temat niezwykle trudny i drażliwy, jednak właśnie takie lubię najbardziej. Blisko rok temu opublikowałam na łamach bloga wpis, w którym próbowałam sobie odpowiedzieć na pytanie- Czy pary homoseksualne powinny mieć dzieci? Moje słowa wywołały wtedy lawinę komentarzy i jak to przy takich okazjach bywa- znalazły się zarówno osoby, które poklepały mnie po plecach, jak i te, które z przyjemnością dałyby mi w twarz.

Od kilku dni głośno w mediach o sporze między duetem Dolce&Gabbana, a Eltonem Johnem. W dobie wolności słowa obrywa się tym, którzy tylko wypowiedzieli swoje zdanie. Powszechnie wiadomo, że zarówno Pan Dolce, jak i Pan Gabbana- są gejami, żaden się z nich się z tym nie kryje. I dobrze, są sobą, nie ukrywają tego, ale zarazem nie krzyczą dookoła i nie biegają po ulicach z popieprzonymi transparentami. Szanuję ich również za to, że szanują tradycyjny model rodziny, co udowodnili podczas wywiadu dla włoskiego tygodnika „Panorama”. Pan Dolce, mimo swojego homoseksualizmu wyraził brak aprobaty dla adopcji dzieci przez pary homoseksualne, oraz in vitro. Przybijam mu za to piątkę i daję buzi w czółko. I jak to mówią… Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Elton John, który ze swoim partnerem wychowuje dwójkę dzieci- poczuł się niezwykle urażony, więc postanowił nawołać do bojkotu duetu D&G. Zresztą z rewelacyjnym skutkiem, bowiem tanowisko Eltona Johna poprawło wiele gwiazd show biznesu- chociażby znana wszystkim Victoria Beckham (odesłała nawet ciuszki, które dostała w prezencie…), Ricky Martin, czy Courtney Love. W Polsce wypowiedziała się nawet na ten temat nasza szanowna Pani Premier.

Tylko w imię czego?

Podobno mamy wolność słowa. Podobno mamy XXI wiek. A wydaje mi się, jakby społeczeństwo cofało się do epoki kamienia łupanego, albo i jeszcze dalej. Tolerancja? Elton John chce mówić o tolerancji? On, który tak głośno do niej nawołuje, a następnie zachowuje się po prostu jak hipokryta? Zaatakował D&G nie dlatego, że oni są homoseksualistami. To byłby szczyt hipokryzji. Zaatakował i nawołał do ich bojkotu wyłącznie dlatego, że ich zdanie różni się od ich zdania. To ta jego ogłaszana wszem i wobec tolerancja?

Pan Domenico Dolce powiedział: „Jestem Sycylijczykiem i wychowałem się w duchu tradycyjnej rodziny, łożonej z matki, ojca i dzieci. Wiem, że istnieją inne sytuacje i dobrze, że istnieją, ale mnie właśnie ten model został przekazany wraz z tymi wartościami miłości i rodziny. Zostałem tak wychowany, ale to nie znaczy, że nie aprobuję innych wyborów. Wypowiedziałem się w swoim imieniu, nie oceniając decyzji innych.

 

Czy powiedział coś złego? Nie sądzę. Czy obraził kogoś? Nie sądzę. Czy zachęcał do nienawiści, przemocy? Nie wydaje mi się. Mało tego, pod jego słowami podpisuję się nogami, rękoma, piersiami, kolanami i wszystkim innym, jeśli tylko mogłoby to cokolwiek zmienić. Nawet jeśli nie zmienia, to i tak się podpisuję. Nie mam nic do homoseksualistów, każdy ma prawo do szczęścia na swój własny sposób. Mało tego, uważam, że sposób życia danej osoby jest jej kwestią indywidualną i nie powinien podlegać jakiejkolwiek ocenie społeczeństwa, jeżeli swoim zachowaniem nie krzywdzi innych osób.  Ale my, ludzie, tak już mamy, że wszędzie doszukujemy się nienawiści i podwójnego dnia. Niemniej jednak zdania nie zmieniłam i nadal jestem całkowicie przeciwna adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Zdania w tej kwesti nie zmienię nigdy. Uprzedzając głupie pytania- tak, nawet jeżeli moje dziecko kiedyś podąży tą drogą i zapragnie adoptować dziecko, to zrobię wszystko, by wykorzenić mu ten pomysł z głowy i zbesztam go jak nigdy w życiu; nawet jeśli miałby się obrazić. Adopcje dzieci przez pary homoseksualne to coś, czego nie zaakceptuję nigdy i co nie powinno mieć miejsca, ale szerzej już rozpisałam się o tym jedenaście miesięcy temu, we wspomnianym wyżej wpisie.

Uważacie, że Elton John zrobił dobrze, nawołując do bojkotu D&G? To wyobraźcie sobie taką sytuację. Mieszkacie sobie w dużym mieście, w którym świetnie prosperuje kilka piekarni. Wy jednak macie swoją ulubioną, gdzie zaopatrujecie się najczęściej. Piekarz i obsługa też Was lubią, więc czasem dostajecie jakiś gratisy. Wiecie, darmowe bagieki i bułeczki. Nastaje jednak piekny dzień, w którym dowiadujecie się, że ten Wasz ukochany piekarz, który od świtu do nocy tworzy dla Was te cudowne pieczywo- ma nieco odmienne zdanie w jakiejś tam kwestii. I co? Nagle wywalicie cały chleb do kosza, bo pomimo tego, że jest zajebisty- wyszedł spod jego ręki?

W życiu trzeba mieć jasno sprecyzowane poglądy. Nie można być trochę na tak, a trochę na nie. Z czasem tacy ludzie stają się po prostu chorągiewkami na wietrze, które podążają akurat tam, gdzie silniej zawieje. Dlatego z całkowicie czystym sumieniem popieram stanowisko Dolce&Gabbana. Nie mogę również zapomnieć o tym, że to właśnie ich zapach The One jest jednym z najpiękniejszych na świecie.

***

Czytamy się ponownie po weekendzie. Życzę Wam spokojnie spędzonych dni i zapraszam do zapozniania się z najnowszymi promocjami LIDLa.
s3_viewer_small_Lidler_01

  • Marika

    Kochana, jak zawsze się z Tobą zgadzam.
    Niech każdy robi sobie co chce, ale nie jeśli w grę wchodzi dobro dziecka!!!

  • Najpierw zareagowałam tak jak możesz przybijać piątkę D&G, a później doszło do mnie, że faktycznie jest wolność słowa, każdy może wyrazić swoją opinię. Elton John po prostu za bardzo te słowa wziął do siebie. Myślę, że jak opadną emocje to Ci ludzie dadzą sobie buziaka w czółko i zapanuje zgoda :).

  • Martyna

    No i piąteczka dla Ciebie za ten wpis. A co do perfum to sama używam D&G Rose The One, są świetne<3