PARENTINGZDROWIE

Czy badania w ciąży są konieczne?

Mama Kubusia4 comments340 views

Kiedy planujemy dziecko, z pewnością wykonujemy wszystkie potrzebne badania przed ciążą. Co jednak, jeśli dziecko, które rozwija się w Twoim brzuchu nie było planowane? Jakie badania w ciąży są niezbędne? O czym nie wolno zapomnieć? Czy te badania w ogóle są konieczne?

Badania w ciąży.

Jest kilka badań w ciąży, które bezwzględnie wykonać musi kobieta. Badania w ciąży mają tak naprawdę ogromne znaczenie, ponieważ mogą uchronić malucha i jego mamę przez przykrymi konsekwencjami nieleczonych chorób, o których nie miałyśmy pojęcia. W pierwsze badania w ciąży wpisuje się przede wszystkim badanie krwi. Dzięki temu badaniu nasz prowadzący lekarz zdobędzie informacje na temat naszego zdrowia. Z łatwością oceni pracę naszych nerek, czy wątroby, wykluczy ewentualną niedokrwistość- czyli anemię. Nawet, kiedy nie planujemy dziecka i nie jesteśmy w stanie błogosławionym, powinnyśmy wykonywać to badanie kilka razy w roku. Powinnyśmy nie oznacza jednak, że wykonujemy- wiem po sobie jak to naprawdę działa. Badanie krwi ma też szczególne znaczenie pod kątem ustalenia grupy krwi. Jeśli matka i ojciec dziecka mają różne grupy krwi, istnieje możliwość konfliktu serologicznego, który może mieć przykre konsekwencje dla maleństwa. Ryzyko jednak przy pierwszej ciąży jest minimalne, problemowi bardziej przyjrzeć należy się przed drugim porodem. Gdy byłam w ciąży z Kubą liznęłam nieco bliżej ten temat.

W badanie w ciąży wpisuje się również badanie moczu, które podobnie jak badanie krwi powinnyśmy mimo wszystko wykonywać kilka razy w roku. Z reguły podczas badania moczu, na podstawie osadu sprawdzana jest zawartość bilirubiny, białka, glukozy i krwi. Oczywiście, jeśli lekarz zauważy jakieś nieprawidłowości (chociażby bakterie), z całą pewnością zleci badanie na posiew.

W obowiązkowe badania w ciąży z pewnością nie wpisują się badania hormonalne, jednak warto sprawdzić poziom hormonów, ponieważ ich zaburzenia mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla dziecka (poronienie), oraz mamy (komplikacje podczas porodu). Szczerze? Nie robiłam tych badań.

W badania w ciąży wpisują się także częste badania USG. Ważne, aby wykonywać je regularnie co kilka miesięcy, jeśli ciąża rozwija się prawidłowo. W przeciwnym wypadku powinny one mieć miejsce znacznie częściej. Pamiętam, że było to jedyne badanie, na które naprawdę chętnie chodziłam- w końcu mogłam podpatrzeć Kubę od środka. ;)

Obowiązkowe badania w ciąży powinny obejmować badanie na toksoplazmozę i tego oczywiście nie pominęłam. Toksoplazmoza  to pasożytnicza choroba, którą większość z nas przechodzi nieświadomie. Badania pozwala ocenić, czy zmagałaś się z tą chorobą i czy Twój organizm wytworzył przeciwciała podczas walki z nią. Bardzo niebezpiecznym jest zarażenie toksoplazmozą w czasie ciąży- może ono doprowadzić nawet do poronienia. Podobnie z badaniem na obecność przeciwciał wirusa cytomegalii. Podobnie jak toksoplazmoza- cytomegalia jest niezwykle niebezpieczna dla nienarodzonego jeszcze dziecka.

Jakie badania w ciąży powinnaś jeszcze wykonać? Z pewnością nie możesz pominąć badania na obecność antygenu Hbs. To badanie pozwoli ustalić, czy chorowałaś na żółtaczkę WZW typu B. Jeśli wynik będzie pozytywny, lekarz prowadzący z całą pewnością zleci badanie w kierunku ewentualnego zapalenia wątroby.

Lekarze ze względu na różnego rodzaju komplikacje, co raz częściej zalecają badania genetyczne w ciąży. Oczywiście są  one odpłatne i nie wpisują się w obowiązkowe badania w ciąży. Wykonanie ich jest całkowicie dobrowolne, jednak pozwalają one na wykluczenie różnych chorób i wad wrodzonych u dziecka. To samo tyczy się badania na obecność wirusa HIV- można, ale nie trzeba. Ja sobie darowałam.

  • Nie wyobrażam sobie ciąży bez koniecznych badań. Ja robiłam co miesiąc i spałam spokojniej.

  • Joanna

    Konflikt serologiczny ma miejsce chyba dla czynników Rh a nie grup krwi:) Tak?

  • RYZYKO konfliktu ma miejsce wyłącznie jeśli to matka ma Rh(-), a ojciec Rh(+). Konflikt następuje jeśli dziecko ma grupę krwi Rh(+).
    U nas teraz wystąpił konflikt, moja krew i dziecka gdzieś się zetknęły – tym razem skończyło ‚tylko’ na żółtaczce patologicznej, ale ryzyko wystąpienia konfliktu i wytworzenia przez matkę przeciwciał rośnie z każdą ciążą (mimo branych zastrzyków z immunoglobuliną)