URODA

Jak skutecznie napsuć i potem płakać?

Mama Kubusia6 comments130 views

Pamiętajcie o złotej zasadzie: jeśli coś jest ładne i działa, to nie warto tego ruszać. Jestem chodzącym przykładem. Ciekawi o co chodzi?

Fakt, że uwielbiam kombinować z włosami i miałam już na głowie wszystko nie jest żadną tajemnicą. Moje włosy po latach farbowania są co prawda trochę zniszczone, ale mimo wszystko bardzo gęsto. Lubię bawić się kolorami, a nawet jeśli coś wyjdzie nie załamuję rąk. A przynajmniej tak było do minionego wtorku.

Przyszedł czas na pofarbowanie odrostów. Standardowo- rozjaśniacz i po trzydziestu minutach jest po wszystkim. Potem pół godziny na farbę, co by nie wyglądać jak kurze jajko i tyle. Tym razem jednak skóra głowy piekła mnie nieco mocniej, więc postanowiłam być mądrzejsza niż mój rozum i zamiast niej postawiłam na toner. Miał być jasny róż i byłby, gdyby sprzedawca na allegro nie poinformował mnie (oczywiście dopiero po otrzymaniu przelewu), że różowy to on ma jeden i albo poczekam, albo dobiorę inny. Wzięłam lawendę. Co mi tam, przecież to tylko włosy, a toner i tak znika po kilku-kilkunastu myciach, prawda? Pokombinowałam (właściwie to przekombinowałam), nałożyłam, odczekałam chwilę i przyszedł czas na płukanie i suszenie. Niepewne spojrzenie w lustro i w oczach automatycznie miałam łzy, które z bólem przełknęłam w gardle.

I naprawdę w środę rano gotowa byłam pędzić po czarną farbę, po której nałożeniu płakałabym jeszcze bardziej tęskniąc za jasnymi włosami. To pewne. Dla własnego dobra postanowiłam więc przeczekać, przepłukać, zszorować. Wiem, że zejdzie- innej opcji nie ma (dzięki Bogu!). Jednak kiedy patrzę w lustro plączę się z myślami- z jednej strony chce mi się płakać, z drugiej pukam się w czoło, a z trzeciej nawet uśmiecham się na widok różowo-fioletowej tęczy.

Lekcja z tego taka, że jeśli coś jest ładne i działa, to nie warto kombinować. Podobnie jest z programami księgowymi dla firm na http://finka.pl/ -tanio, ładnie i dobrze. Moje włosy też były ładne i dobre, a teraz są tęczowe. Mam nadzieję, że kiedy następny raz wpadnie mi do głowy tak szalony pomysł- Grzesiek zareaguje odpowiednio szybko i po prostu przywali mi czymś ciężkim w głowę. ;-)

1

  • Jaameliia

    Przecież świetnie wyglądasz! :)

  • Ewelina

    O loooosie, dla mnie kolor jest piekny!!!!

  • nooo.. tęczowo :) Nie musisz zmieniąc avatara na fb aby przyłączyć się do akcji :) zejdzie za kilka myć, a Ty masz bajkę na głowie :)

  • boże ja tez jestem z tych co lubią kombinować z kolorami ale po moim spektalularnym fiolecie i walizkach które prawie wystawił mi mąż ( za ten fiolet) boję się cokolwiek zrobić. a marzy mie isę niebieski zielony turkusowy….cokolwiek co by się wyróżniało

  • Joanna

    Fajna ta tęcza mimo niezamierzonego efektu:) A biały kolor też uzyskujesz tonerem czy jakaś drogeryjną farbą?

  • DominikaS

    Dla mnie bomba, odważnie i efektownie ale te kolory bardzo fajnie grają z Twoją delikatną buzią. :)