PARENTING

Co słychać u Kuby?

Mama Kubusia160 views

Jak się rozwija? Czym najchętniej się bawi? Co zmieniło się w ciągu ostatnich miesięcy?

Nie mamy już wózka.

Bałam się tego strasznie i pewnie gdyby nie Grzesiek przez kilka lat jeszcze trzymałabym Kubę na spacerach kurczowo za rękę. A tu okazuje się, że Kuba naprawdę świetnie sobie radzi i bieganie wokół nas sprawia mu olbrzymią frajdę. Kuba zdecydowanie woli biegać po różnego rodzaju brudach- co zresztą widać, na załączonym wyżej obrazku. Oczywiście nie obyło się bez upadków, zdartych kolan i rąk. Poważniejszy upadek z trójkołowego rowerku również zaliczony, w efekcie czego ja prawie zaliczyłam zawał serca widząc, jak Kuba robi fikołka na asfalcie razem z rowerkiem. Nie życzę takich wrażeń nikomu, choć są one nieodłączną częścią dzieciństwa.

#DomowePrzedszkole.

Jak wiecie Kuba do przedszkola nie poszedł i z pewnością przez najbliższy rok nie pójdzie. W zamian za to w domu chętnie uczy się nowych rzeczy. Ostatnimi czasy na topie jest łączenie ze sobą na kartce różnych rzeczy (przykładowo: wśród wielu kolorowych kropek musi znaleźć dwie takie same i połączyć je kreską). Niebawem pokażemy Wam na blogu świetne sposoby na naukę kolorów i kształtów, pór roku, zwierząt- a wszystko dzięki niezastąpionej ekipie z edukatorek.pl.

Czym najchętniej bawi się Kuba?

Są takie dwa magiczne słowa, które świetnie obrazują sposób, w jaki Kuba spędza właściwie całe dnie: „pociągi” i „tory„. Od kilku miesięcy jest ogromny szał i tak jak rok temu była zajawka na „Stacyjkowo„, tak teraz na topie jest „Tomek i Przyjaciele„.

Niedługo trzecie urodziny…

Niestety, czas ucieka bardzo szybko. Za miesiąc o tej porze Kuba będzie już trzylatkiem. W tym roku zrezygnowałam z wyprawiania balu urodzinowego na kilkanaście osób- jak miało to miejsce rok temu. Kuba spytany o to sam zdecydował, że woli prezenty- ale tutaj innej odpowiedzi się nie spodziewaliśmy. Zrobimy tort, będą prezenty- to naturalne. Kuba w związku ze swoją długotrwałą fascynacją bajką „Tomek i Przyjaciele„- dostanie na główkę czapeczkę z tym motywem. W tym samym klimacie będą zaproszenia na jego rodziny, które wyślemy dziadkom i chrzestnym. Prezenty? Kupiliśmy już kilka rzeczy, oczywiście wszystkie z „Tomkiem„. Co konkretnie? Będzie kolejny tor dla pociągów, koszulka z wizerunkiem pociągu, zestaw artystyczny w teczce (wiecie- kredki, pisaki, farbki i takie tam), bańki, blok i wszystko oczywiście z „Tomkiem„. Na allegro znalazłam też świetną piżamkę i bieliznę z pociągami (oczywiście z tej konkretnej bajki)- podejrzewam, że Kuba będzie zachwycony.
Oczywiście gdybym miała nieograniczone możliwości finansowe- z całą pewnością wynajęłabym Kubie ogromny dmuchany namiot (świetne znalazłam tutaj: http://www.mastermarket.com.pl/o-nas/) i urządziłabym mu imprezę na dworze. Wolałam jednak rozsądniej podejść do tematu- trzecie urodziny nie są aż tak ogromnym wydarzeniem, aby celebrować je na miarę ślubu, czy osiemnastki. ;)

Bez tytułu

Nowe łóżko.

Na naszym fan page pokazywałam Wam łóżko, które kupiliśmy dla Kuby i w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Przyjechało wczoraj, ale jeszcze stoi zapakowane. Dojść muszą jeszcze nowa kołdra i poduszka, nowe prześcieradełko i pościel- oczywiście z obrazkiem „Tomek i Przyjaciele„.

„Mama, zrobiłem siiikuuu!”.

Odkąd Kuba otrzymał od Feedo nowy nocniczek- ma miejsce przełom. Kuba rano budzi mnie oznajmiając mi, że się załatwił i z dumą trzyma w rączkach wkładkę od nocnika. Tak samo w ciągu dnia. Już go nie pilnuję- robi siusiu, kiedy sam chce. Oczywiście „wpadki” nadal się zdarzają, ale i na to mamy sposób- jednak o tym opowiem Wam w najbliższym czasie.

Dusza artysty.

Coraz częściej przyłapujemy Kubę na śpiewaniu, kiedy nikt nie patrzy. Kilka dni temu narysował coś, co wyglądało jak helikopter- tyle, że bez śmigła. Kuba uznał, że to samolot, więc dorysowałam śmigło i jego radość była bezcenna.