MATKA TEŻ CZŁOWIEK

Dlaczego WARTO nie włączać laptopa przez kilka dni?

Mama Kubusia186 views

Kiedyś myślałam, że w moim przypadku dłuższa przerwa jest niemożliwa. A jednak. Mało tego- WARTO.

Do niedawna wychodziłam z założenia, że wpis nie powinien pojawiać się rzadziej niż co dwa-trzy dni. I tego się trzymałam. Kiedy miałam czas i dużo więcej do powiedzenia- bywało, że w ciągu jednego dnia pojawiały się nawet dwa wpisy. Ostatni czas był dla nas bardzo intensywny, więc chcąc nie chcąc postanowiłam odpocząć. Zrobić coś, czego nie robiłam od bardzo dawna- nie włączać laptopa przez kilka dni.

Najpierw przeprowadzka, szybka, intensywna, nerwowa. Dużo do zrobienia, czasu mało. Właściwie w trzy dni pakowaliśmy pół roku naszego życia i przenosiliśmy je dwa bloki obok. Oczywiście jak możecie się domyślić- najwięcej rzeczy było Kuby. A żeby było jeszcze śmieszniej, ja i Kuba mieliśmy kilkakrotnie więcej rzeczy do przeniesienia niż G. No ale… Jak się okazało pakowanie nie było wcale takie straszne w porównaniu z rozpakowywaniem i ułożeniem wszystkiego tak, by miało to ręce i nogi.

Pod koniec przeprowadzki nagle nieco podupadłam na zdrowiu. Chwilę po tym Kuba niespodziewanie zaczął gorączkować, a po kilku dniach okazało się, że dopadła go angina ropna. Potem jeżdżenie, załatwianie papierów. W życiu bym nie pomyślała, że szybki wyjazd do rodziców na jeden dzień będzie tak stresujący. Na szczęście jest już po wszystkim i mogę spokojnie odetchnąć.

WP_20150906_005

Dlaczego więc WARTO nie włączać komputera?

Można odpocząć. I wcale nie mówię tu o odpoczynku fizycznym, a psychicznym. Kiedy nie dodajesz żadnego wpisu przez jeden, dwa dni- nie czujesz już takiego ciśnienia. Widzisz, że mimo wszystko statystyki nie spadają i zdajesz sobie sprawę z tego, że Twoi czytelnicy to też ludzie i doskonale rozumieją, że czasami trzeba odpocząć.

Podczas takiego odpoczynku psychicznego można nabrać sił. Można na nowo zweryfikować swoje plany i marzenia. Można wewnętrznie postawić sobie cele, o których nie mówi się nikomu. Dodatkowo, nie od dziś wiadomo, że nic tak nie poprawia kobiecie humoru jak zakupy. Takie zakupy tylko dla siebie. Nie produkty spożywcze, nie szampon dla faceta, nie ciuchy dla dziecka. DLA SIEBIE.

Od dawna nie robiłam niczego dla siebie i zrozumiałam, że czas to zmienić. I właśnie dlatego warto nie włączać przez jakiś czas laptopa. Aby odpocząć. Aby zrozumieć co jest ważniejsze. Aby na nowo wszystko zweryfikować. Aby dać sobie kolejną szansę na szczęście.

***

Zapraszam Was do zapoznania się z najnowszą gazetką LIDLa,
gdzie czeka na Was cała masa pyszności:
s3_viewer_small_Lidl-00