ZABAWA

Drewniana kolejka, Bino. Hit, czy kit?

Mama Kubusia380 views

Mamo, mogę otworzyć drewniane tory?” – to pytanie od kilku dni słyszę kilkanaście razy dziennie, dosłownie.

IMG_0007

IMG_0008

IMG_0018

IMG_0019

IMG_0020

Śmiem się domyślać, że pierwszym co przyszło Wam do głowy po przeczytaniu pierwszego zdania tego wpisu jest pytanie: „Dlaczego otworzyć?, prawda? Wynika to z tego, że cała drewniana kolejka Bino składa się ze stu elementów. Pozornie mogłoby się wydawać, że nie jest to aż tak wiele. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że Kuba ma setki elementów, dziesiątek innych zabawek – to naprawdę sporo. Dlatego właśnie wszystkie drewniane zabawki przechowujemy na tą chwilę w tekturowym kartoniku od kolejki Bino.

IMG_0032

IMG_0033

IMG_0044

IMG_0053

IMG_0055

IMG_0058

IMG_0059

IMG_0065

IMG_0068

Mogłabym naprawdę napisać bardzo wiele, jednak wtedy wpis ten czytalibyście przez godzinę – a żadne z nas nie ma niestety tyle czasu wśród codziennych obowiązków. Wydaje mi się, że będzie to jeden z wpisów, w którym zdjęcia będą mówić same za siebie.

Drewniana kolejka była jedną z rzeczy, o której myślałam od bardzo dawna. Mijają miesiące, a fascynacja pociągami u Kuby zamiast się ustatkować, czy stopniowo zanikać – stale rośnie. Pomyślałam więc, że jesień jest momentem idealnym. Deszcz za oknem sprawia, że rzadziej wychodzimy z domu, a zakatarzone i znudzone już wszystkimi zabawkami dziecko domaga się atrakcji. I bum, jak grom z jasnego nieba – drewniana kolejka Bino pojawiła się w rękach Kuby. Zresztą, on sam doskonale o tym wiedział. Jak wspomniałam wcześniej – przy wyborze zabawek pytam go o zdanie i ma ono ogromne znaczenie. Wiedziałam, że zabawka ta sprawi mu wiele radości – nie zdawałam sobie jednak sprawy z tego, że będzie aż tak zadowolony.

Bardzo ciężko utrzymać Kubę przy jednej zabawce. Pobawi się chwilkę i już za moment wyciąga następną – i tak w kółko. Drewniana kolejka idzie w odstawkę jedynie wtedy, gdy akurat emitowany jest odcinek „Psiego Patrolu„, bądź „Blaze’a i Megamaszyn„. No, ewentualnie w grę wchodzą jeszcze „Strażnicy Miasta” na uwielbianym i posiadanym przez Kubę tablecie. Bądź co bądź jest to pierwsza drewniana zabawka, przy której Kuba spędza tak dużo czasu. Gdy dostał ją do rąk po raz pierwszy – spędził przy niej kilka godzin. Byłam naprawdę w ciężkim szoku, ale i w duchu byłam dumna, że udało mi się sprawić mu prezent jego marzeń.

IMG_0089

IMG_0093

IMG_0116

IMG_0121

IMG_0122

IMG_0123

Jak wspomniałam – mam ogromną nadzieję, że zakatarzony Kuba zdjęciami wyjaśni Wam wszystko. Drewniana kolejna Bino do kupienia jest ze zniżką wartości 15zł dokładnie TUTAJ (klik), w sklepie internetowym FEEDO. Przy zamówieniu wystarczy wpisać kod zniżkowy: MAMAKUBUSIA. Uważam, że może być to świetny prezent z okazji (niestety nieuchronnie i tak szybko zbliżających się) Mikołajek, czy Świąt Bożego Narodzenia.

Ja: bluza – klik
Kuba: body – H&M || spodnie – ZARA || kapcie – Ekotuptusie