FILMY

Filmy, które mogłabym oglądać bez końca.

Mama Kubusia3 comments1225 views

Jestem ciekawa, czy chociaż kilka pokryje się z Waszymi typami?

Śniadanie u Tiffaniego.

Achhhh, która z nas nie zakochała się nie tylko w tym filmie, ale i w Audrey?

breakfast-at-tiffanys

Edward Nożycoręki.

Film potraktowałam kiedyś niezwykle osobiście. Do dzisiaj mam do niego ogromny sentyment i lubię do niego wracać.

Edward-Scissorhands

Requiem dla snu.

Podejrzewam, że nie ma osoby, która nie obejrzałaby tego filmu.

surly_requiem-for-a-dream

Przerwana lekcja muzyki.

Smutny, może nawet tragiczny, a zarazem cudowny.

Przerwana_lekcja_muzyki

Czarny łabędź.

Jeden z filmów, który w ciągu ostatnich lat poruszył mnie najbardziej. Widziałam kilka razy i z pewnością obejrzę go jeszcze nie raz.

LV1F9083.CR2

Weronika postanawia umrzeć.

Która z nas kiedyś nie marzyła o takiej pokręconej miłości?

veronika_decides_to_die14

Diabeł ubiera się u Prady.

Świetna wizualizacja tego, jak marzenia mogą stać się przekleństwem.

]io

Każdy z tych filmów przenosi nas do innego świata. Czasem jest on kolorowy i przyjemny, a czasem tragiczny. Jeśli jednak naprawdę chcecie się gdzieś przenieść – a najlepiej nad morze – koniecznie sprawdźcie stronę http://www.burco.pl/, gdzie znajdziecie świetne oferty noclegowe.

3 komentarze

  1. “Weronika postanawia umrzeć” i “Przerwana lekcja muzyki”…… do tego dodam “Biały oleander”. Filmy tak mi bliskie. Tak prawdziwe. Opowiadają o tym co i gdzie przeżyłam. Śmiało mogę powiedzieć, że to w zasadzie część mojej biografii…..

Leave a Response