MATKA TEŻ CZŁOWIEK

Podsumowanie roku 2015 – co się udało, a czego żałuję?

Mama Kubusia2 comments305 views

Zbliża się koniec roku, czas więc na małe podsumowania.

Rok temu opublikowałam na blogu listę swoich noworocznych postanowień (klik). Mamy połowę grudnia więc myślę, że to idealny moment by się z nich rozliczyć.

Wyjedziemy na wakacje.” – Czy trzydniowy pobyt nad jeziorem w środku lasu, bez sklepów, bankomatów i internetu się liczy? Wydaje mi się, że tak. Co prawda rok temu inaczej wyobrażałam sobie ewentualne „wakacje”, w naszym życiu nie było jeszcze G. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Wdrożę w życie plany związane z blogowaniem.” – Jeszcze rok temu nie mieliście okazji na blogu oglądać mnie. Nie pokazywałam tutaj ubrań i kosmetyków. I ku mojemu zaskoczeniu takie wpisy naprawdę Wam się podobają. (Swoją drogą, widzieliście cudeńka na https://www.chiclook.pl/?!)

Nie będę obgryzać paznokci.” – Muszę przyznać, że tutaj można mówić zarówno o sukcesie, jak i o porażce. Przez zdecydowanie większą część roku mogłam pochwalić się długimi, ładnymi paznokciami. Co najważniejsze – moimi. Jednak w ostatnim czasie znów zaczęłam je podgryzać. Nie lubię tego, bardzo.

Spotkam się z Honoratą.” – I spotkałam! I to nie tylko z nią, a z całą jej rodziną. Latem, tutaj w Gdańsku.

Zrobię wszystko, aby Kuba nie musiał pójść do przedszkola.” – Nie poszedł, nie poszedł.

Nie dam się już nabrać.” – Kurcze, chyba mam szczęście. Co prawda w tym roku przewinęło się przez moje życie sporo nowych osób, ale… Z nikim nowym się nie zżyłam, więc i ten punkt mogę odhaczyć z czystym sumieniem.

Wprowadzę zmiany, z którymi zwlekałam w minionym roku.” – Matko Boska, żebym ja tylko wiedziała, cóż ja miałam wtedy na myśli?!

Będziemy szczęśliwi, oboje, jak teraz.” – Wydaje mi się, że mimo kłód jakie ostatnio los rzucił mi pod nogi – mogę potwierdzić.

I wiem, że gdy za kilka, czy kilkanaście dni spisywać będę postanowienia i cele na rok 2016 – będą one bardziej dokładne. W grę wejdzie dużo więcej „drobnostek”.

A jak z Waszymi postanowieniami? Udało się Wam je zrealizować?

  • malikaaa

    jeszcze nie więc przejdą na drugi rok ale tym razem mam mocną motywację, żeby jednak dać radę :D
    cieszę się, że u Was idą lepiej niż u mnie xd

  • Najważniejsze to niczego nie żałować !!! Moje postanowienia raz się udają raz nie ale nie robię z tego wielkiego problemu :) Zapraszam na bloga i konkurs gwiazdkowy http://blogowypamietnik.pl/gwiazdkowe-rozdanie/