MATKA TEŻ CZŁOWIEK

And a happy New Year!

Mama Kubusia4 comments412 views

Czego życzę Wam (i sobie) w Nowym Roku?

HELLO 2016.

Przede wszystkim życzę Wam (i sobie!), żebyście byli zdrowi. Nawet spełnianie największych marzeń nie daje pełnej satysfakcji, kiedy coś nam dolega. Niestety również i pieniądze przestają mieć znaczenie w momencie, w którym coraz bardziej podupadamy na zdrowiu. Kiedy powolutku tracimy zdrowie, przestają nas cieszyć dotychczasowe „małe rzeczy” i gdzieś tam tracimy tą radość codziennego dnia.

Życzę Wam (i sobie!) spokoju. Takie wewnętrznego, którego bardzo łatwo jest zgubić w pogoni codziennego dnia. Życzę Wam (i sobie) zatem jak najmniejszej ilości nerwów i jak najmniej powodów do nich. Kiedy zapętlamy się w nerwach – nic nie jest już takie samo.

Chciałabym Wam (i sobie!) życzyć również tego, abyście odpowiednio dobierali osoby, które obdarzacie zaufaniem. Czasami niestety nie jest to łatwe i trudnym jest prześwietlenie intencji człowieka. Gdybym jednak rok temu wiedziała wszystko to, co wiem teraz – już wtedy kilka osób zniknęłoby z mojego życia. Z kilkoma osobami wyjaśniłam sobie wszystko w Sylwestra- właśnie ze względu na bagno do jakiego wszyscy zostaliśmy wciągnięci przez jedną osobę. Na osobie, które tak bardzo nam wszystkim zaszkodziła planowałam zrealizować swój słodki plan zemsty, z którego ostatecznie zrezygnowałam.

Życzę Wam (i sobie!) również tego, abyście pamiętali o tym, że kij ma zawsze dwa końce, a karma naprawdę WRACA. Kiedyś w to nie wierzyłam, teraz wiem, że to prawda. Każdemu z nas przyjdzie zapłacić za wszystko i jedynym w tym momencie pocieszający jest fakt, że karma zawsze wraca ze zdwojoną siłą. Oznacza to, że czasami warto przecierpieć.

Kiedy będziecie (i ja też, też, też!) już zdrowi, spokojni, a wokół Was będą odpowiednie osoby – będziecie w stanie przenosić góry, a spełnianie marzeń stanie się dużo łatwiejsze. Tak jak mnie udawało się to kiedyś.

U nas Nowy Rok nie zaczął się dobrze. Pierwszy stycznia był spokojny i minął nam z uśmiechami na buziach, wspólnie z rodzicami planowaliśmy gruntowny remon ich łazienki, przeglądaliśmy przepiękne drzwi na http://www.moric.pl/ i podejrzewam, że rodzice zdecydują się na zakup właśnie w tym sklepie.  Niestety dzisiaj rano oboje obudziliśmy się chorzy. Kubulek od rana gorączkuje i powoli pojawia się katar, mnie leje się z nosa – w efekcie czego w poniedziałek zapewne odwiedzimy lekarza.

IMG_1048

IMG_1049

IMG_1066

IMG_1104

IMG_1188

 

  • Marika

    Może powinnaś wyjechać z Kubusiem na tydzień, lub dwa, by zmienić klimat? W Waszym wypadku w grę wchodzą zapewne góry, skoro od zawsze mieszkacie nad morzem. Może to by pomogło? Bądź co bądź, zdrówka w tym roku dla Was obojga!

    • Zastanawiam się nad tym już jakiś czas, ale to już $ musi się zgadzać. ;)

  • Paula

    Zdrowia dla Was oboje :) I oby Twoje życzenia się psrawdziły!