ZDROWIE

Ty i Twoje dziecko również możecie się zarazić! I to nie powód do wstydu…

Mama Kubusia2 comments736 views

Nigdy więcej nie masz się z nią bawić! Jej brat miał wszy, to rodzina brudasów!

WSZY – odwieczna zmora człowieka, o której wspominano już w egipskich papirusach. Większości kojarzy się z brudem, unikaniem mycia włosów (i ciała), oraz czymś niesamowicie obrzydliwym. Osoby zmagające się z wszawicą często wytykane są palcami. Dzieci z wszawicą często izolowane od rówieśników. Czy wszawica naprawdę jest chorobą brudnych ludzi, którzy o siebie nie dbają? A może dotyka również przeciętnego człowieka?

IMG_20160207_093020_1454834152709

Czym jest WSZAWICA, co to są wszy i jak rozpoznać wszawicę?

Wszy to nic innego jak maleńkie, pasożytnicze owady, które żyją na skórze głowy. To tam żywią się, rozmnażają i bytują. Do rozpoznania wszawicy nie potrzebujemy konsultacji lekarskiej – wszy są niezwykle charakterystyczne. Są płaskie, małe (wielkości ziarenka sezamu), bezskrzydłe, nie latają i nie skaczą. Ich kolor uzależniony jest od koloru włosów człowieka. Jak wiadomo – wszy rozmnażają się pozostawiając u nasady włosów swoje jaja, tak zwane gnidy. Wszawicy towarzyszy silne uczucie swędzenia skóry głowy, świąt, a niekiedy i drobne rany skóry głowy spowodowane jej drapaniem i podrażnieniem.

CZY TRUDNO ZARAZIĆ SIĘ WSZAWICĄ I KTO JEST NA NIĄ NARAŻONY?

Wszawica niesłusznie kojarzona jest jako „choroba” ludzi brudnych. Spora część społeczeństwa nadal żyje w przekonaniu, że osoby, które zostały dotknięte wszawicą po prostu o siebie nie dbają i są potocznie mówiąc brudasami. Niestety, a może i na szczęście – prawda jest zupełnie inna. Wszami może zarazić się każdy z nas, bez względu na to jak bardzo o siebie dbamy. Wystarczy bliski kontakt z osobą z wszawicą, chwilowe zetknięcie włosów. Osoby, które zostały zaatakowane przez wszy zazwyczaj czują się niezręcznie i trudno im mówić na głos o swoim problemie. Boją się reakcji otaczających ich, najbliższych osób – nie chcą wyjść na tego przysłowiowego brudasa. A to błąd. Nie wstydem bowiem jest mieć wszy – wstydem jest nic z tym problemem nie zrobić.

Na wszawicę narażone są głównie małe dzieci w wieku przedszkolnym. W przypadku zauważenia problemu u swojego dziecka – naszym obowiązkiem jest poinformowanie dyrekcji placówki, do której uczęszcza dziecko. Jeśli tego nie zrobimy, wszami zarazi się więcej dzieci, w efekcie czego nasze dziecko będzie narażone na ponowny kontakt z wszami. W pierwszej jednak kolejności powinniśmy sprawdzić skórę głowy pozostałych członków naszej rodziny, aby uniknąć niepotrzebnego zarażenia się wszami. A przecież podczas zabawy z dziećmi – nasze głowy tak często się do siebie zbliżają.

IMG_20160207_093047_1454834161273

Podsumowując – wszawica może dotknąć KAŻDEGO z nas, bez względu na higienę, lub jej całkowity brak. Doskonale pamiętam, że i ja przechodziłam przez ten problem. Byłam wtedy w zerówce, kiedy pewnego dnia mama poinformowała mnie, że jakieś dziecko w grupie ma wszy i w efekcie tego, musi wsmarować mi we włosy specjalny środek. Jak się okazało osoba, która miała wszy zdążyła pozarażać nas wszystkich i nawet na mojej skórze głowy pojawiły się gnidy. A uwierzcie, moja mama naprawdę dbała o moją higienę i bardzo mnie w tym pilnowała. Pamiętam, że wsmarowała w skórę mojej głowy coś, co okropnie swędziało, a później rozprowadziła to na całe włosy i zwinęła je w ręcznik. Podobną ceremonię przeszły wszystkie dzieci w zerówce.

JAK WALCZYĆ ZE WSZAMI?

Najskuteczniejszym sposobem na pozbycie się wszawicy jest zastosowanie odpowiedniego preparatu zwalczającego wszy. Takim preparatem jest przykładowo Pedicul Hermal, który już po dziesięciu minutach dusi wszystkie wszy. Również gnidy ulegają dalszemu dojrzewaniu. Taki preparat nakładamy na suche włosy i skórę głowy, przy czym musimy zachować szczególną ostrożność – aby płyn nie dostał się do oczu i uszu. Następnie całość pozostawiamy na głowie przez minimum dziesięć minut, przeczesujemy włosy specjalnym grzebieniem (jest załączony do opakowania), płuczemy włosy i myjemy je szamponem, którego używamy na co dzień. Nawet w przypadku całkowitego pozbycia się wszy i gnid – Instytut Roberta-Kocha zaleca, aby zabieg powtórzyć ponownie po około ośmiu-dziesięciu dniach od pierwszego zastosowania preparatu.

IMG_20160207_093446_1454834195237

IMG_20160207_093505_1454834202397

PROFILAKTYKA WSZAWICY.

Mimo tego, że jak już wspomniałam – wszawica może dotknąć każdego z nas; jest kilka rzeczy, które możemy zrobić, aby nie ułatwić wszom tego zadania.

  • Ile razy zdarzyło nam się pożyczyć od kogoś czapkę, wsuwkę, spinkę, czy gumkę do włosów? A czy ktokolwiek z nas obejrzał ją dokładnie przed użyciem? Ale tak naprawdę dokładnie? Nie wydaje mi się. A to błąd! Czasami osoba zakażona nie zdaje sobie jeszcze sprawy z tego, że na jej głowie rozwijają się wszy. Pożyczając od takiej osoby jakieś akcesoria, możemy nieświadomie przenieść na siebie gnidy, lub wszy. Dlatego zanim założymy na włosy/głowę coś co należy do kogoś innego, powinniśmy bardzo dokładnie obejrzeć dany przedmiot.
  • Świetną profilaktyką w przypadku wszawicy jest również obserwacja – i to jest obowiązkiem rodziców. Powinniśmy zwracać uwagę na to, czy nasze dziecko aby zbyt często nie drapie się po głowie, a jeśli tak właśnie się dzieje – dokładnie sprawdzić skórę jego głowy.
  • Jeśli nawet tylko jedną osobę z naszego domu dopadnie wszawica  powinniśmy bezwzględnie wyprać wszystkie pościele i ręczniki w temperaturze minimum sześćdziesięciu stopni. Dodatkowo powinniśmy odkazić przedmioty, których nie da się wyprać (grzebienie, szczotki) – bądź wymienić je na nowe. Warto także porządnie odkurzyć całe mieszkanie – pamiętajmy jednak, by worek z odkurzacza wyrzucić bezpośrednio do śmietnika po za domem.

CZY WSZAWICA JEST NIEBEZPIECZNA?

Wszawica jest zjawiskiem niebezpiecznym, jeśli nikomu o niej nie powiemy. Przykładowo – zaobserwujemy wszy i gnidy u naszego dziecka, kupimy preparat, udusimy wszy i myślimy, że już jest po sprawie. Niestety, jest odwrotnie. Dziecko po powrocie do miejsca, w którym zaraziło się wszami, mimo wyleczenia – znów może je złapać. Dlatego tak ważnym jest, aby o wszawicy mówić głośno. Dlatego jeśli nasze uczęszczające do przedszkola dziecko złapie wszy powinniśmy poinformować o tym personel przedszkola, aby ten poinformował innych rodziców. W przypadku wszawicy tylko wspólne działanie może skończyć się sukcesem. Jeśli ten sekret zachowamy wyłącznie dla siebie, automatycznie narażamy siebie i nasze otoczenie na nawrót choroby.

IMG_20160207_093114_1454834169001

Wszawica może dotknąć każdego z nas, bez względu na higienę osobistą, bądź jej ewentualny brak. I nie wstydem jest mieć wszy. Wstydem jest zachowanie tego faktu w tajemnicy i narażanie innych na zakażenie.

  • Monika

    Bardzo fajny temat, nie miałam jeszcze z tam do czynienia ale teraz jux wiem jak i co, pozdrawiam Monika Flok

  • Panuje u nas w szkole….córka ma sporo włosów i lepiej, by nic nie złapała :)))