BLOGOSFERAORGANIZACJA

13 RZECZY I PORTALI, KTÓRE UŁATWIAJĄ MI BLOGOWANIE I PRACĘ.

Mama Kubusia2 comments307 views

Bez czego nie mogłabym się obejść?

LAPTOP

Wyobrażacie sobie blogera bez komputera, lub laptopa? Owszem, wpisy można równie tworzyć na tablecie, jednak uważam, że jest to dość niewygodne – o ile publikacja i dodawanie zdjęć przebiega bezproblemowo, o tyle pisanie nie jest już tak przyjemne. Choć czasem mam ochotę rzucić swoim laptopem o ścianę, nie zamieniłabym go na żadnego innego. Niektórzy odradzali mi białego laptopa sugerując, że może zżółknąć po jakiś czasie (say wht?!), jednak minęło ponad półtorej roku, a mój Samsung Ativ Book Lite 9 nadal jest śnieżnobiały.

TELEFON KOMÓRKOWY

Bez bicia przyznaję, że zaczynam i kończę dzień z telefonem w dłoni. W ciągu dnia również bardzo często z niego korzystam. Rano sprawdzam co wydarzyło się nocą, sprawdzam wiadomości (na które odpisuję później), ewentualnie wrzucam coś na Fan Page, czy Instagram. Jeśli szukacie dobrego telefonu w świetnej cenie, z czystym sumieniem polecam Xiaomi Redmi Note 2.

APARAT FOTOGRAFICZNY

Z racji tego, że aparat w moim telefonie nie jest najgorszy, korzystam z niego dość rzadko. Mój Canon robi dobre zdjęcia w domu (przykładowo kosmetyków i innych detali), jednak na dworze korzystam wyłącznie z telefonu, bo po prostu sprawdza się lepiej. Kiedy niedawno byłam z Kubą na plaży porównałam jakość zdjęć zrobionych aparatem z tymi, które zrobiłam telefonem i ten drugi wygrywa. Kiedy już dokończę wszystko to, co zaczęłam będę myślała o nowym aparacie – jednak trochę jeszcze na to poczekam.

PHOTO FILTRE

Program, który odkryłam wiele lat temu. Posługuję się nim do tworzenia logo, grafik konkursowych, czy elementów szablonu bloga.

PHOTOSCAPE

Nie pamiętam kiedy zaczęłam z niego korzystać, jednak od wielu lat jest dla mnie numerem jeden. Niezwykle prosty w obsłudze, przejrzysty i przede wszystkim idealny na moje potrzeby.

POCZTA ELEKTRONICZNA (ZENBOX I GMAIL)

Bez poczty elektronicznej byłoby naprawdę ciężko. Gmail’a używam typowo do prywaty, tej z Zenboxa do spraw związanych z blogiem.

INSTAGRAM

Na swój Instagram wrzucam wszystko to, co na blogu pojawi się albo dużo później, albo w ogóle. Kilka lat temu nie mogłam się do niego przekonać, a teraz? To chyba uzależnienie.

FACEBOOK

Tak naprawdę Facebooka używam tylko do prowadzenia Fan Page i wysyłania wiadomości do znajomych. Na swój prywatny profil wrzucam głównie muzykę, zmieniam zdjęcia profilowe i w tle. Gdyby nie Fan Page i Messenger, Facebook mógłby dla mnie nie istnieć.

GOOGLE+

Szczerze? Jedyne co robię na Google+ to wrzucanie zajawek nowych wpisów. Kompletnie nie korzystam z tej platformy (być może tracę?), dlatego bardzo dziwi mnie, że mój profil został już wyświetlony blisko cztery miliony razy (!!!). Widocznie kryje się za tym jakaś magia, której kompletnie nie rozumiem.

PIXABAY & PEXELS

Portale z darmowymi zdjęciami. Świetnie sprawdzają się przy wpisach, przy których z jakichś powodów nie chcę publikować zdjęć swoich, czy Kuby. Zdjęcie główne tego wpisów również pochodzi z darmowej studni zdjęć.

DAFONT.com

Serwis z darmowymi czcionkami. Jest tego całe mnóstwo i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Czcionki ściągam, kiedy przygotowuję jakies plakaty konkursowe, bądź pracuję nad nowym logo.

KALENDARZ / PLANNER

Ostatnimi czasy dużo rzadziej korzystam z zapisywania planów i rzeczy do zrobienia na papierze. Wiem jednak doskonale, że już w najbliższym czasie będę musiała do tego wrócić, aby dokładnie i po kolei zrealizować wszystko to, co sobie zaplanowałam. Dużo latwiej zapisać sobie zadania na każdy dzień, niżeli planować wszystko w głowie i o połowie zapominać. A jaka radość z wykreślania rzeczy wykonanych!

KSIĄŻKI

Powrót do książek miał w moim przypadku miejsce jesienią minionego roku. Kiedyś czytałam strasznie dużo (głównie książki psychologiczne), jednak po urodzeniu Kuby i późniejszym założeniu bloga jakoś nie mogłam znaleźć na to czasu. W ciągu ostatnich dwóch tygodni przeczytałam trzy książki i uważam, że to świetny wynik biorąc pod uwagę ile rzeczy miałam w tym czasie na głowie. Po co blogerowi książki? Żeby wzbogacać słownictwo i kreatywne myślenie. Przydaje się to również w copywritingu.

  • Świetny post, także nie wyobrażam sobie blogowania bez wymienionych rzeczy. Genialny blog!
    Pozdrawiam. :*

  • Agssymi

    Nam niektóre z tych portali też pomaga w blogowaniu :) Świetny post , fajnie że opisałaś każde z nich :*
    Nasz blog na który serdecznie zapraszamy http://agssymi.blogspot.com/