CO SIĘ USZYŁO?DIYWNĘTRZA

#PROJEKTPOKÓJ część 1.

Mama Kubusia5 comments761 views

Pierwszą część urządzania mogę uznać oficjalnie za zakończoną. Meble są, ściany są, lampa jest.

I pozwólcie, że w pierwszej kolejności skupię się właśnie na lampie – ona była z nami pierwsza. Wisząca lampa marki Macodesign wykonana jest z materiału PCV, zaś sam nadruk UV. W konsekwencji tego nie wyblaknie szybko, ponieważ jest odporna na wysokie temperatury i światło. Całość ostatecznie pokryta jest dodatkowo warstwą lakieru. Taką lampę kupicie w promocyjnej cenie w sklepie http://kiddyfave.com/, a konkretnie tutaj (klik). To była moja miłość od pierwszego wejrzenia – moim zdaniem idealnie pasuje do każdego wnętrza. Czerń i biel to przecież uniwersalna klasyka.

IMG_20160513_114926

IMG_20160513_114937

IMG_20160513_115606

Zaraz po lampie przybyły meble. Siedziałam dniami i nocami, aby na nie zarobić, ale naprawdę było warto. Od zawsze marzyło mi się białe, piętrowe łóżko dla siebie i Kuby i wreszcie mogłam to marzenie spełnić. Planowo to Kuba miał spać na górze, jednak życie jak zawsze zweryfikowało wszystko i jest zupełnie odwrotnie. Drewniana, biała komoda idealnie sprawdza się do przechowywania bielizny i kosmetyków. Z kolei biały regał przechowuje nasze książki i inne drobiazgi. Ramki nie wiszą jeszcze na ścianie, ponieważ muszę dobrze przemyśleć ich miejsca. Z kolei nad komodą nadal straszą wywiercone dziury, które przykryje nasz wieszak – być może go pamiętacie. Na dniach zostanie on polakierowany specjalnym spray’em w kolorze białym i kiedy wyschnie, z przyjemnością powieszę go na ścianie.

IMG_20160513_115349

IMG_20160513_115419

IMG_20160513_115457

IMG_20160513_115547

Elementem, który najbardziej rzuca się w tym momencie w oczy, jest przepiękna naklejka na ścianie, wykonana dla nas przez http://myloview.pl (konkretniej ta – klik). Prawdę mówiąc, to właśnie na nią czekałam najbardziej i przy naklejaniu jej namęczyłam się najbardziej. Mój tata pomógł mi jedynie równo zamocować odpowiednie kawałki przy suficie, a resztą zajęłam się już sama. Z tego miejsca zatem serdecznie pozdrawiam robotników, którzy kiedyś budowali ten blok i jeszcze serdecznie dziękuję za krzywe ściany, które skutecznie utrudniały mi idealne przyklejenie naklejki! Warto jednak było się pomęczyć, bo efekt jest moim zdaniem cudowny!

IMG_20160513_115152

IMG_20160513_115206

IMG_20160513_115233

IMG_20160513_115240

IMG_20160513_115507

IMG_20160513_115630

Co dalej?

Pościele dla mnie i Kuby uszyłam jakiś miesiąc temu, jednak są to tylko poszewki tymczasowe, a nie docelowe. Podobnie z wszelkiego rodzaju dodatkami, które dopiero się u nas pojawią. W planach jest również wymiana paneli podłogowych, na dużo jaśniejsze. Całość tak naprawdę nabierze dopiero charakteru za jakiś czas i wtedy pochwalę  się ponownie.

Jak Wam się podoba?

IMG_20160513_115206

Lampa – kiddyfave.com
Naklejka – myloview.pl
Farba – Śnieżka, Kolory Natury, Zimowa Szarość nr 187
Pudełko – Pepco
Łóżko – Meble Bogart
Regał i komoda – Ikea
Pudełka z zabawkami – Curver
Wieszak – ArtMan
Ramki na zdjęcia – Pepco

  • Marlena Pietkiewcz

    Super! Czekam więc na efekt końcowy :-)

  • Bardzo fajny, kolorowy pokoik. :) Jeśli mogę coś doradzić, to wymieniłabym żarówkę w lampie na większą kulę, daje więcej światła i ciekawiej wygląda. :)

    • Niiie, teraz jest idealnie. ;) Ale dzięki za sugestię. ;)

  • Mnie się wszystko chyba podoba :)

  • Bardzo mi się podoba! naklejka robi wrażenie i dodaje pokojowi dodatkowego uroku :) Przymierzam się do zmiany pokoju mojego malucha, dlatego szukam inspiracji. Pozdrawiam!