URODA

OPALANIE? TYLKO Z NUXE SUN!

Mama Kubusia1 comment365 views

Przed kilka lat wydawało mi się, że nie potrafię się opalić. Okazało się to jednak dużo łatwiejsze niż mi się wydawało.

Jako mała dziewczynka opalałam się niezwykle szybko. Wystarczało mi zaledwie kilka dni na słońcu, by świecić idealnym brązem. Rodzice od dziecka zabierali mnie na plażę, gdzie bawiłam się w morzu, w piasku, a przy okazji przyzwyczajałam swoją skórę do promieni słonecznych. Całkiem niedawno natrafiłam na kasetę (jeszcze VHS!), której niestety nie mam możliwości nigdzie odtworzyć, ale która jest dowodem na to, jak cholernie brązowa byłam latem.

Odkąd popadłam w manię odchudzania, a wraz z nią w liczne kompleksy – możliwie najbardziej ograniczyłam opalanie i pokazywanie się w miejscach publicznych w stroju kąpielowym. Dopiero teraz, po wielu latach walki samej ze sobą odważyłam się założyć strój kąpielowy i odsłonić swoje ciało na promienie słoneczne. Nie wiedzieć dlaczego, w tym roku za cel obrałam sobie idealny brąz na ciele. Ten sam brąz, którego od lat tak skutecznie unikałam. Zdawałam sobie sprawę z tego, że po tak długiej przerwie moje ciało nie jest odpowiednio przygotowane na takie przygody, więc postanowiłam nieco sobie pomóc.

Mleczko do opalania twarzy i ciała SPF 30 NUXE Sun

Ze względu na swoją cerę naczynkową unikam opalani twarzy zarówno na słońcu, jak i na solarium, dlatego zazwyczaj nie mam problemu z tym, aby na plaży pokazać się w makijażu. Pozostałe części swojego ciała chciałam jednak opalić i to możliwie najszybciej, dlatego zdecydowałam się na mleczko do opalania twarzy i ciała NUXE Sun. Jego zapach kojarzy mi się z wakacjami, choć tak naprawdę ciężko mi porównać go z czymkolwiek. Bardzo łatwo rozprowadza się na ciele, co pozwala mi zaoszczędzić czas spędzony na plaży. W samym mleczku zawarte są wyciągi kwiatowe, które chronią przed przedwczesnym starzeniem się skóry.

Mleczny olejek do ochrony włosów NUXE Sun

Jak wspominałam niedawno, moje włosy są bardzo podatne na promienie słoneczne, a zrozumiałam to kilka lat temu, kiedy pod wpływem promieni słońca, z moich włosów znikała intensywność ich koloru. Pewnych rzeczy w życiu nie da się uniknąć, jednak mogę mieć wpływ na ochronę swoich włosów. Olejek chroni włosy zarówno przed promieniami UV, jak i solą morską i chlorem – podczas ewentualnych kąpieli w morzu, czy basenie.

Preparat pod prysznic do ciała i włosów po opalaniu NUXE Sun

Ostatnim kosmetykiem, który wziął udział w moim procesie opalania jest preparat pod prysznic do ciała i włosów, który pachnie po prostu obłędnie, a ciało pozostawia w idealnym stanie – gładkie, miłe w dotyku.

Wydawało mi się, że trudno będzie mi zrealizować cel, jaki wyznaczyłam sobie późną wiosną, a było wręcz przeciwnie. Moje ciało już teraz jest brązowe (choć jeszcze nie tak mocno, jak bym chciała), a przecież wakacje jeszcze się nie zaczęły.

IMG_20160619_104511

IMG_20160619_104522

nuxe

  • Ja też mam cerę naczynkową, o którą trzeba szczególnie dbać zwłaszcza teraz gdy mamy tak intensywne słońce.