CO SIĘ USZYŁO?WNĘTRZA

#PROJEKTPOKÓJ 2: POŚCIEL MARYNISTYCZNA

Mama Kubusia4 comments1794 views

Chcąc nie chcąc, idąc za głosem serca wracam do tego, co otaczając mnie dwa lata temu sprawiało mi wiele przyjemności i dodawało mi spokoju. Znów jest u nas marynistycznie, moim zdaniem idealnie.

Jak wspominałam wcześniej – jedynymi stałymi elementami pokoju są ściany i meble. Szare ściany, na jednej z nich uniwersalna fototapeta ze strzałkami i wymarzone, białe meble. Pościele, które widzieliście wcześniej uszyłam jedynie po to, aby nie spać pod samą kołdrą. Od początku wiedziałam jakiego efektu końcowego oczekuję i zrobiłam wszystko, by móc go osiągnąć. Zauważyłam, że podświadomie cofam się do okresu z przed dwóch lat, kiedy byłam naprawdę szczęśliwa.

d0ec24a8ad77d5eef84e46be123fd67ec0dae498

cc9d04b27cf0b37531d9f28cdcf3b1e9e608db46

Samo szycie naszych pościeli było strasznie czasochłonne, a szycie poszewek na obie kołdry doprowadziło do bólu mojego lewego przedramienia (nie wiem czy wspominałam, ale oboje z Kubą korzystamy z kołder 160 x 200 cm, z racji tego, że często śpimy razem). O tym jak uszyć takie pościele nie będę Wam opowiadała, ponieważ zrobiłam to dwa lata temu na przykładzie mniejszej wtedy jeszcze pościeli Kuby z tym samym motywem – a bez względu na to, czy szyje się małą pościel, czy już tą “dorosłą”, robi się to tak samo.

Szyjąc te pościele ponownie bazowałam na materiałach dostępnych w sklepie MATERIAŁKI.PL. Moja pościel to granatowe kotwice – klik, Kuby to “nad Bałtykiem” – klik, zaś do uszycia kocyka na prośbę Kuby wykorzystałam tkaninę w granatowe i turkusowe kotwice – klik.

IMG_20160620_113010

IMG_20160620_113100

IMG_20160620_113305

IMG_20160620_113321

IMG_20160620_113338

IMG_20160620_113206

IMG_20160620_113228

9c0f5327ae061580ec0fa55c23c3fe752842c278

IMG_20160620_113047

IMG_20160620_113116

IMG_20160620_113124

IMG_20160620_113455

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem totalnie zauroczona tym wszystkim, co możecie zobaczyć na powyższych zdjęciach, a dodatkowo dumna z tego, że wszystko to stworzyłam własnymi rękoma. Rzeczy ładne cieszą oko, ale i cieszą serce, jeśli ma się świadomość, że zrobiło się je samemu.