MODA

Suknia wieczorowa z internetu? A dlaczego nie?

Mama Kubusia4 comments260 views

Każda z nas, raz na jakiś czas staje przed wyborem sukienki wieczorowej. Czy warto kupić ją w internecie?

Sukienki wieczorowe świetnie sprawdzają się zarówno podczas ślubów, jak i imprez rodzinnych. Każda z nas w tym szczególnym dniu chce wyglądać zjawiskowo i każda na kilka tygodni przed imprezą staje przed szafą ze łzami w oczach. Nigdy nie zapomnę, jak poszukiwałam sukienki na wesele na początku tego roku i był to prawdziwy dramat, choć jeszcze większym wyzwaniem było wtedy znalezienie pasujących na moją maleńką nogę butów. Wtedy zdecydowałam się na klasykę, jaką była czarna sukienka, choć w razie czego, w szafie wisiały wtedy jeszcze dwie czerwone sukienki. Kilka dni temu dowiedziałam się, że wczesną jesienią czeka mnie kolejna impreza rodzinna (dzięki Bogu nie jest to ślub, bo tych unikam) i choć wcale nie mam na nią ochoty, najbliższej rodzinie (i to szczególnie takiej, którą się lubi) przecież się nie odmawia.

Stoję więc znów przed wyborem sukienki, butów i wszelkiego rodzaju dodatków (od torebki, po biżuterię). Z jednej strony uwielbiam takie poszukiwania i zazwyczaj wszystko zamawiam z internetu, jednak powiedzmy sobie szczerze – takie imprezy rodzinne kosztują mnie bardzo dużo stresu.

Długie suknie wieczorowe odpadają na starcie – nigdy nie miałam na sobie sukienki w stylu maxi i nie wiedzieć dlaczego, jakoś nie planuję tego zmieniać. Po prostu wydaje mi się, że nie czułabym się dobrze w żadnej z nich, a może to i szkoda, bo niektóre są naprawdę piękne. Zobaczcie sami.

 

Bardzo podobają mi się czerwone sukienki wieczorowe. Podczas imprezy na początku roku zrezygnowałam z nich z racji tego, że totalnie zlewała się z moimi czerwonymi włosami i biżuterią z tym samym akcentem. Teraz spoglądam na czerwone sukienki z wypiekami na twarzy. Kurcze i wychodzi na to, że te długie sukienki wcale nie są takie straszne.

 

Mój wybór z całą pewnością padnie zatem na czarną sukienkę wieczorową. To jeden z moich ulubionych kolorów i większość ubrań w mojej szafie jest właśnie w ciemnej tonacji. W czerni zawsze czuję się dużo lepiej, niżeli w czymś kolorowym, choć naprawdę próbuję walczyć z tym czarnym (bezskutecznie).

 

 

Choć tak naprawdę poszukiwania zacznę pewnie dopiero za miesiąc już teraz wiem, że będzie to kolejny bieg pod wiatr. Nie czuję się dobrze w wyjściowych strojach i zawsze na pięć minut przed wyjściem z domu mam ochotę rozpłakać się i schować pod kołdrą.

A jak jest u Was? Bez problemu znajdujecie sukienki wieczorowe, czy podobnie jak ja musicie się nieźle nagimnastykować?

  • Ja od kiedy jestem mamą dwójki maluchów zakupy robię tylko i wyłącznie przez internet. Ostatnio udało mi upolować sukienkę za pół ceny i to dopiero był sukces.

    • Ja dla siebie ciuchy, to też tylko internet. Czasem jak przypadkiem gdzieś jestem i coś mi w oko wpadnie to biorę. ;) Ale nie wyobrażam sobie biegać po setkach sklepów w poszukiwaniu sukienki – TYLKO internet. ;)

  • Ja co prawda wole jednak przymierzyć, bo nie zawsze to co mi się spodoba dobrze na mnie wygląda ale kupienie przez internet mnie nie odstrasza :)

    • Mnie właśnie to mierzeeeenie i szukaaaaanie najbardziej męczy. :D