URODA

JAK PIELĘGNOWAĆ OPALENIZNĘ?

Mama Kubusia7 comments383 views

Wbrew temu co mogłoby się wydawać, czas przez jaki na naszym ciele utrzyma się opalenizna wcale nie jest zależny od tego, jak wiele czasu spędziłyśmy na słońcu, czy w solarium. Jak dbać o opaleniznę?

Naturalnym jest, że dbamy o nasze ciało podczas opalania się (zarówno na plaży jak i w solarium). Smarujemy się różnego rodzaju balsamami, których zadaniem jest przyspieszenie procesu opalania, ale i ochrona naszej skóry przed promieniowaniem. Niestety, spora część z nas zapomina o tym, że o skórę należy zadbać również wtedy, kiedy jest ona już brązowa.

Jak dbać o opaleniznę?

Zarówno promienie słoneczne, jak i opalanie na solarium bardzo wysuszają naszą skórę, więc naszym zadaniem jest nadrobienie tego różnego rodzaju balsamami do ciała. Jako, że ja w tym roku opalałam się po raz pierwszy od lat – zaufałam tej samej marce, z którą się opalałam – NUXE. Moja skóra z natury jest niezwykle sucha, a ja w ciągu roku jestem zbyt leniwa, by codziennie smarować się balsamami, dlatego podejrzewam, że dość trudno utrzymać mi opaleniznę na dłużej i z racji tego, już teraz posiłkuję się orzeźwiającym balsamem po opalaniu do twarzy i ciała NUXE Sun. Wyraźnie czuć tutaj delikatną nutę pomarańczy, a po przyjemnej aplikacji na ciele pojawia się wrażenie swojego rodzaju świeżości. Tuba ma pojemność 200 ml i jest niezwykle wydajna.

Z racji tego, że moje ciało pozytywnie reaguje na promienie słoneczne i nie potrzebuję już kremu z wysokim filtrem, postanowiłam mleczko do opalania wymienić na olejek do opalania, który dodatkowo zapewnia skórze efekt brązujący. Olejek ma już filtr 10 i dodatkowo zapewnia skórze ochronę przeciwstarzeniową – co przy regularnym opalaniu jest dość ważne. Sam olejek jest przyjemny w aplikacji i nie pozostawia na ciele tłustej smugi. Pachnie podobnie jak pozostałe produkty NUXE z serii Sun.

Podejrzewam, że po wakacjach będę starała się zatrzymać opaleniznę na wiele jeszcze miesięcy, w efekcie czego stanę się regularnym gościem solarium (oczywiście z umiarem), a produkty NUXE Sun pomogą mi cieszyć się brązem przez cały rok. Prawdę mówiąc z perspektywy czasu zastanawiam się, co mi się tak w tej opaleniźnie nie podobało, że tak bardzo ceniłam sobie całoroczną biel na ciele?

  • Jestem z natury blada, bardzo trudno opala mi się skóra :(

    • Też kiedyś tak myślałam o swojej, do póki „na chama” nie spróbowałam! :>

  • Też ma zawsze problem z utrzymaniem opalenizny choć moja skóra dość szybko się opala. Tych kosmetyków nie znałam dzięki:)

  • karolina j

    Aby jak najdłużej ciszyć się opalenizną najlepiej codziennie używać balsamy brązujące. Ja stosuję te z zawartością ekstraktu z orzecha włoskiego i masła kakaowego, które sprawiają, że skóra nabiera naturalnego, złocisto- brązowego koloru. Mają one mniej intensywne działanie niż samoopalacze, dzięki czemu nadają skórze naturalnej świeżości i blasku.

    • I działają?:)

    • karolina j

      Działają.działają. Może nie jest się tak opalonym jak po solarium, ale przy najmniej nie ma się wysuszonej skóry ani plam jak po stosowaniu samoopalacza.