PARENTING

KAMIENIE MILOWE – ROZWÓJ DZIECKA W WIEKU 12-18 MIESIĘCY

Mama Kubusia1 comment430 views

Rozwój dziecka w wieku 12-18 miesięcy przebiega w czterech obszarach: poznawczym, społecznym, motorycznym i komunikacyjnym. Czego uczą się wtedy dzieci i jak możemy je wspierać?

 

Rozwój dziecka: 12-18 miesięcy

Maluchy, które skończyły już pierwszy rok życia – są zdecydowanie bardziej ruchliwe i nie można ich spuścić z oczy ani na chwilę. Dokładnie pamiętam, jak bardzo spokojna codzienność uległa zmianie, kiedy Kuba zaczął biegać po całym domu bez niczyjej pomocy – a kiedy dodatkowo wspinał się na meble i łóżko, niejednokrotnie miałam serce w gardle. Jak już kiedyś wspominałam – w tamtym czasie nie stawiałam Kubie żadnych zakazów, nie stałam krok w krok za nim, a jedynie po prostu zawsze byłam obok. Być może dlatego, właśnie teraz nie boi się nowości i chętnie podejmuje się nowych wyzwań.

Kamienie milowe po pierwszym roku życia dziecka

Czego uczy się maluch, który ukończył dwanaście miesięcy?

  • Dziecko ochoczo doskonali bieganie i chodzenie.
  • Równie chętnie się wspina i z powodzeniem dosięga różnych przedmiotów.
  • Coraz częściej komunikuje się z najbliższymi za pomocą gestów i pojedynczych sylab.
  • Wraz z upływem czasu sylaby zmieniają się w proste zdania, składające się z dwóch wyrazów.
  • Maluch wykazuje coraz większe zainteresowanie innymi dziećmi i tym co robią, oraz ich zabawkami.
  • Dziecko nie bawi się z innymi dziećmi – wybiera raczej zabawę „obok innego dziecka”.

W tym czasie warto, aby rodzic pozwolił swojemu dziecku na pierwsze próby samodzielnego ubierania się – oczywiście nikt nie oczekuje tutaj, że zaledwie roczne, czy kilkunastomiesięczne dziecko samodzielnie zapnie zamek spodni – może jednak próbować założyć czapkę, co z pewnością sprawi mu dużo radości. Maluch w tym czasie równie chętnie sam wybierania ubrania, sposób zabawy, a nawet to – co chciałby zjeść.

Kto z nas nie przeklinał głośnych, grających zabawek, w których co chwilę musieliśmy wymieniać baterie? Doskonale pamiętam, jak sama zaklejałam głośniki taśmą klejącą – dzięki czemu jeszcze nie ogłuchłam, dlatego warto zająć malucha zajęciami plastycznymi. Doskonale pamiętam, że Kuba uwielbiał malować farbkami, kredkami – co jakiś czas odciskaliśmy nasze ręce na kartkach, w efekcie czego mamy bardzo fajną pamiątkę. Głośne zabawki warto też zastąpić garnkiem i drewnianą łyżką – przez co dziecko zauważy, że istnieją również inne formy zabawy.