PARENTING

CO POWINIEN UMIEĆ PIĘCIOLATEK?

Mama Kubusia678 views

Jak co roku – z ogromnym dystansem – szukam w sieci informacji na temat tego, co „powinno” umieć dziecko w danym wieku. Z racji tego, że już za kilka dni kolejne urodziny Kuby sprawdziłam, co „powinien” umieć pięciolatek. Ciekawi?

Budowanie poprawnych zdań.

Tylko, czym tak naprawdę jest budowanie „poprawnych” zdań. Mówi o takich, w których znajdziemy podmiot i orzeczenie? Muszę przyznać, że Kuba nie ma problemów z wysławianiem się, czasem nawet zaskakuje mnie złożonością wypowiadanych przez niego zdań.

Dobre radzenie sobie z wycinaniem, klejeniem, malowaniem, lepieniem z plasteliny.

Prawdę mówiąc do niedawna Kuba miał problem z trzymaniem nożyczek, jednak udało mu się opanować tę umiejętność.

Rysowanie ze szczegółami – rysunki bliższe rzeczywistości.

W tej kwestii z całą pewnością nie mamy braków!

Rozpoznawanie podstawowych figur geometrycznych.

Słuchanie i rozumienie tekstu, umiejętność wyodrębnienia wyrazów.

Umiejętność podzielenia słów na sylaby. Umiejętność złożenia słowa z sylab i wskazanie w słowie pierwszej głoski.

Muszę przyznać, że tej ostatniej opcji jeszcze nie przerabialiśmy – jednak to właśnie jedna z opcji, jaką zaplanowałam Kubie na październik tego roku.

Recytowanie z pamięci.

Wskazanie, w którym zbiorze jest więcej/mniej elementów i rozumienie pojęci „tyle samo”.

Kuba jest nieco oporny na litery, za to bez problemu policzy do tysiąca, świetnie idzie mu także odejmowanie i dodawanie – co potwierdzają również osoby, które nas odwiedzają. Jego fascynacja liczeniem zaczęła się już jakiś czas temu i trwa w najlepsze!

Ubieranie się, sznurowanie butów i zapinanie guzików.

O ile z ubieram się i zapinaniem guzików problemów nie ma, o tyle… żadne z butów Kuby nie mają sznurówek. ;)

Jedzenie łyżką i widelcem, picie bez rozlewania.

Kuba samodzielnie je wszystko poza… zupą. ;)

Umycie rąk, twarzy, zębów i samodzielne korzystanie z toalety.

Wystarczy zapalić Kubie światło. ;)

Chęć zabawy z dziećmi.

O ile jeszcze jakiś rok temu Kuba niechętnie spoglądał na inne dzieci, o tyle teraz nie ma najmniejszych problemów z adaptacją. Chętnie bawi się z innymi dziećmi na placach zabaw, rozmawia z nimi i proponuje różne zabawy.

Dziecko lubi popisywać się zręcznością, siłą i cieszy się z uznania dorosłych.

A które dziecko się nie cieszy?

Dziecko chce być pomocne w domu.

Wspominałam już chyba gdzieś o tym, że nawet, kiedy idę wyrzucić śmieci – muszę przygotować dla Kuby siateczkę z czymś lekkim. Kuba chętnie pomaga mi właściwie we wszystkim, naprawdę nie mogę tutaj narzekać.

Pięciolatek potrafi chodzić po krawężniku, po belce. Coraz wyżej wspina się na drabinki.

 

Prawdę mówiąc w sieci znalazłam całą masę przykładów tego, co pięcioletnie dziecko „powinno” umieć. Jak wspomniałam, podchodzę do tego z ogromnym dystansem, ponieważ wiem, że każde dziecko rozwija się we własnym tempie, ma różne zainteresowania.