BLOGOSFERA

WYNIKI ANKIETY

Mama Kubusia4 comments606 views


 

Tutaj nie ma chyba żadnego zaskoczenia – zdecydowaną większość osób, jakie mnie śledzą stanowią kobiety. Co prawda mamy paru “rodzynków” na Facebooku czy Instagramie, ale żaden z nich nie wypełnił ankiety.


Przyznam, że jestem zaskoczona – najwięcej czytelników mam we własnym województwie! WOW. Zdecydowana większość z Was jest w wieku zbliżonym do mojego – to łatwo wywnioskować również po zdjęciach profilowych komentujących.


Zdecydowana większość ankietowanych nie prowadzi własnego bloga, ani nie planuje tego zrobić.




No niestety, muszę rozczarować te 74%, ponieważ mam w planach kilka kolejnych tekstów związanych z tematem. ;)




Przyznam, że jestem zaskoczona – 88% nie prowadzi własnego bloga, ani nie planuje tego zrobić, a jednocześnie 62% ankietowanych jest zainteresowanych tematami związanymi z blogowaniem.


Wypisanie wszystkich Waszych propozycji byłoby niemożliwym do wykonania w krótkim czasie. Dlatego Wasze odpowiedzi na to pytanie na swój sposób planuję ugryźć w podobny sposób, jak na ostatnie.


Blisko 40% ankietowanych uznało, że żadna nowa kategoria nie jest potrzebna. Pozostali podrzucali różnego rodzaju pomysły, które z pewnością w późniejszym czasie przeanalizuję.


Padło kilka fajnych tematów, które z całą pewnością poruszę jeszcze w tym roku!


To moje największe zaskoczenie związane z ankietą. Mnóstwo, mnóstwo pytań – sporo również tych bardzo prywatnych i przyznam, że kompletnie nie wiem, jak ugryźć ten temat. Chciałabym odpowiedzieć na wszystkie Wasze pytania (łącznie z tymi “poważniejszymi”) i zastanawiam się czy po prostu nie zrobić tego tak, że po prostu zapiszę je sobie i pewnego dnia omówimy się na jakiś live na Instagramie i wtedy odpowiem na nie wszystkie. Jednakże z racji tego, że nigdy nie zapisuję transmisji (nienawidzę słuchać później swojego głosu) – mógłby to być problem dla osób, które jej nie obejrzały. Myślę też, nad stworzeniem dodatkowego wpisu z odpowiedziami na te pytania – dajcie proszę znać, jaka forma będzie dla Was wygodniejsza!
Jednakże już teraz pozwolę sobie przytoczyć jedną z wypowiedzi, która mega mnie wzruszyła, choć tak naprawdę nie mam pojęcia kim jest autorka. Tego typu zdań jest tam całkiem sporo i nawet nie wiecie, jak miłym uczuciem jest czytać takie rzeczy!

Może nie pytanie, obserwuje blog już jakiś czas, zaczęłam nie dlatego ze chciałam sprawdzić co u Ciebie, bo jesteśmy z tej samej wsi, ale dlatego, ze podziwiam w Tobie sile z jaka stawiasz czoło światu. Zabrakłoby mi sił by radzić sobie samotnie z dziećmi, na szczęście nie muszę. Jednak tym bardziej wyobrażam sobie jak Tobie musi być ciężko i jednocześnie jaka duma napawa fakt, ze radzisz sobie doskonale i mimo przeciwności idziesz do przodu. Nie jestem jedna z aktywnych osób na fb, rzadko komentuje, bądź lajkuję zdjęcia lub posty. Tak mam, bardziej obserwuje z boku. Wynika to również z tego, ze nie zdradzam się, bądź robię to rzadko z moimi preferencjami, cały świat nie musi wiedzieć, ze próbuje wygrać kocyk, ze mam kolejne dziecko czy nowe buty. Tym bardziej podziwiam, ze tylu ludziom pokazujesz swoje i Kuby życie, ze jesteś dla nas siła i dowodem na to, ze można się realizować , samodzielnie wychowywać dzieci i czerpać z tego ogromna przyjemność. Pozdrawiam, Alicja.


Dajcie więc proszę znać czy wolicie opcję z Instagramem czy osobnym wpisem! ;)

  • Sandra Sułek-Mieszczanin

    Live na insta:) tylko zapisuj je :P

    • Sandra, jak wspomniałam – live nie były i nie będą zapisywane. A przynajmniej jeszcze przez jakiś czas. ;)

  • Live na facebooku ;)