PARENTING

Marki, które kochamy.

Mama Kubusia17 comments983 views

Są firmy, do których wraca się z ciepłem w sercu. Są takie, które tylko podpatrujemy w marzeniach widząc ich produkty wokół nas. Są też takie, które umijamy szerokim łukiem. Dziś pokażę Wam kilka marek, które uwielbiam. Za całokształt.

Hobibobi– Mam do nich ogromny sentyment, którego nie potrafię wytłumaczyć. Poznałam ich prawie rok temu, dzięki swojej pierwszej wygranej w konkursie organizowanym przez inną matkę blogującą. Obsługa, rozmowa- na niesamowitym poziomie. Mnóstwo ciepła i zrozumienia. A wytwory? Nieziemskie! Doczekać się nie mogę wakacji i widoku Kuby w jego marynarskich mini bagg’ach, które przymierzone minionego lata były dla niego długimi spodenkami.
Malinowe Pole– Kojarzy mi się z malinowym serduszkiem. Z takim słodkim deserem. Kobieta, która tworzy świetne bodziaki i inne gadżety. Osoba, która służy pomocą i wsparciem na każdej płaszczyźnie. I żal mi tylko, że Kuba ze swojego bodziaka wyrósł już dawno temu. “Moja mama nie potrzebuje Twoich rad”- i reszta słów była zbędna.
Dodiy Cup– Uwielbiam ten kubeczek. Dzięki niemu jakiś czas temu Kuba zaczął pić kako. Pije je do dziś i co nadal jest dla mnie zagadką- wypija je tylko ze swojego niebieskiego kubeczka.
MamaPlus– sklep internetowy, o którym myślę codziennie przygotowując Kubie posiłek. Nieważne, czy to śniadanie na talerzyku z pszczółką, czy obiad w tym samym talerzyku, który je widelcem z pszczółką. Nawet, jeśli to serek, czy kisiel, który zjada łyżeczką z tym samym motywem.
S&D Style & Decor– nasza pierwsza współpraca, poduszka w kształcie puzzla. Nadal z nią śpimy! :)
Pinokio– Uwielbiam, mimo, że kojarzą mi się głównie z jedną z ulubionych piżamek Kuby z serii “Serious Man”. Cudowna jakość.
I tak się zastanawiam… Jakie są Wasze “perełki”? Może jest to coś, czego nie znamy?

17 komentarzy

  1. Tak są takie marki i firmy, które darzy się ogromną sympatią. U Ciebie kilka znam, do kilku z chęcią zajrzę. S&D style&decor – również uwielbiamy! Mamy pompony, podusię w kształcie puzzla również mamy – budzi zachwyt każdego gościa, który do Nas przychodzi ;-D

  2. Widziałam Was dzisiaj na mieście, do apteki akurat wchodziliście. Kuba wyglądał rewelacyjnie, a Ty jaka mocno szczuplutka. Mogę spytać, ile ważysz? :) Pozdrawiam, Kasia.

  3. super, ja jeszcze nie mam ulubionych marek dziecięcych, ale na pewno sprawdzę te, które podałaś w poście. mam jedynie bodziaka i śpiocha z pinokia i mogę powiedzieć, że są świetne, a mała miała je już kilkanaście razy i zero jakichkolwiek śladów użytkowania!
    poza tym świetny blog, zaczęłam czytać i będę odwiedzać regularnie, fajny styl pisania i miło ogląda się zdjęcia malucha :)

    zapraszamy również do siebie http://marchewkowe-niebo.blogspot.com/

  4. Hej ho! Trafiłam tu za linkiem z Malinowego. Też ich lubię. Lubię też Ekoubranka (ekoubranka.pl) i nieskromnie siebie (pl.dawanda.com/shop/instytutdoswiadczen) – więcej przeczytasz na blogu (instytutdoswiadczen.blogspot.com). Często, oj często piszę o markach ulubionych (Mammooni, Little Sophie, Szumne Beboki, Mummo, Hocki Klocki itp.itd.)

Leave a Response