WNĘTRZA

Łóżeczko ze snów… :)

Mama Kubusia37 comments1211 views

Kubusiowe łóżeczko zniosło wiele. Przed nim spała w nim dwójka dzieci, a Kuba dołożył mu od siebie. Jakiś czas temu pękły deski podtrzymujące materac, więc wymiana na nowszy model była konieczna. Marzyło mi się białe łóżeczko, bo nie wiedzieć czemu mam słabość do mebli w tym kolorze. I jest, białe, cudowne, takie jak chciałam.

Łóżeczko znajdziecie w sklepie Piętrus, gdzie po za nim czeka nas Was szeroki wybór innych łóżek i cudownych mebli do pokoi- zarówno dla niemowląt, starszych dzieci, jak i młodzieży. Znajdziecie również elementy wyposażenia pokoju. Produkty naprawdę są nietuzinkowe, więc jeśli planujecie remont, lub odświeżenie Waszych sypialni- gorąco zachęcam Was do zapoznania się z asortymentem sklepu. A zapewniam Was, że naprawdę jest na czym oko zawiesić.
Złożeniem łóżeczka zajął się mój tata. Bóg co prawda dał mi zdolne ręce, ale bardziej nadają się do szycia, niżeli skręcania łóżek dziecięcych. Kubuś uśmiechnięty od ucha do ucha przyglądał się poczynaniom dziadka, chcąc na swój sposób “pomóc”. A efekt po złóżeniu? Efekt był niesamowity. Ujął zaróno mnie, jak i co ważniejsze- nowego właściciela łóżeczka. Cały w skowronkach wchodził i schodził z łóżka. Gdy zdjęłam mu kapcie, to kazał sobie zdjąć skarpetki i zadowolony wylądował w łóżeczku ze swoją ulubioną książką.
Kuba bardzo przejął się przeniesieniem łóżeczka do naszego pokoju. Pomagał nosić materac i oczywiście jako pierwszy sprawdził, czy wszystko pasuje. A pasowało idealnie. Teraz mogę spać spokojnie nie bojąc się o to, że leżące obok mnie ukochane dziecko zapadnie się razem z materacem. Bardzo cieszy mnie przede wszystkim fakt, że Kuba wydaje się być bardzo zadowolony, co jest chyba najważniejsze.

 

Idealnie wpasowało się w swoje miejsce.
Część z Was już wcześniej pytała, po co nam takie łóżeczko, czy nie lepiej większe, czy nie lepiej tapczanik. Już tłumaczę… Otóż nie. Większe łóżeczko zwyczajnie nie zmieściłoby się do pokoju na szerokość. Sama spałam w takim łóżeczku do piątego roku życia i nie pamiętam, by było mi ciasno. Tapczanik- również odpada. Po pierwsze dlatego, że byłby za szeroki, więc nie zmieściłby się. Po drugie dlatego, że większość tapczaników nie ma szczebelkowego boku, który jest dla nas bardzo istotny. Dlaczego? Dlatego, że oddziela on łóżeczko Kuby, od łóżka mojego brata, a dodatkowo osłania go przed komputerem, kiedy śpi.
Takie łóżko jest naszym zdaniem idealne i koniec kropka *tupie nóżką*. :)

 

Teraz pozostaje mi już tylko przeszyć nieco nasz sowi ochraniacz na cały bok łóżeczka i Kubuś będzie mógł w pełni sie nim cieszyć. :) A jak Wam podoba się nasz nowy mebel?

37 komentarzy

  1. O matulu ,ale śliczne to łóżeczko. Ja też dlugo Wiki nie zmieniałam łóżka i pewnie bym nie zmieniła,gdyby się nie zepsuło stare-spała co prawda w turystycznym,ale jej 125cm jest tak drobne,że zmieściłyby się w takie łóżeczko z Kariną i we dwie.

    Łóżeczka wbrew pozorom służą kilka lat.
    Piękne to łóżeczko ! :*

  2. śliczne łóżeczko. Tez mam ostatnio słabość do białych mebli. Wpasowałaś się z linkiem do firmy idealnie bo planujemy remont na następną wiosnę wiec pewnie będę zaglądam wszędzie gdzie się da po nietuzinkowe ozdoby.
    Słodkich snów pozostaje życzyć Kubusiowi.

  3. Mnie też białe meble do dziecięcego pokoju podobają się najbardziej <3 Martynka ma już normalne łóżeczko 160cm pomimo dopiero dwóch i pół lat, wyrosła ze szczebelkowego

  4. Śliczne! Też uwielbiam białe mebelki. Ja bym chciała, żeby Lidka spała dalej w swoim łóżeczku, ale już od pół roku były problemy, bo mała w nocy wędruje po łóżku i nie odpowiadało już jej bicie w szczebelki. Aktualnie śpi na wielkim grubym materacu, a potem i tak ląduje w moim łóżku :)

    1. Kuba nigdy nie spał sam w łóżeczku. Cisnęliśmy się się w moim jednoosobowym, aż powiedziałam dość i usunęłam boczne szczebelki z jego łóżeczka, które przystawiłam obok swojego. Od tamtej pory śpimy obok siebie. Niby razem, ale osobno. A i miejsca więcej. ;)

  5. To jest cudo, a nie łóżko;) Jest boskie;) Na pewno będzie się Kubusiowi dobrze spało;)
    My mamy i pokoik dla Filipa i łóżeczko piękne drewniane, ale co z tego, jak on woli u nas w sypialni w turystycznym;)

  6. Super łóżeczko. Mam tylko pytanie czy ono standardowo ma dwa boku ze szczebelkami? Jeden poprostu został zdemontowany? A konstrukcja wzmocniona? Czy brak tego jednego boku nie powoduje ze ono się chwieje? :)
    Miłych snów dla Kubusia….

    1. Tak, to takie standardowe, tylko po prostu nie przykręciliśmy jednego boku. Dodatkowo te szczeblki podtrzumujące materac, rónież są przykręcane do boków łóżeczka, więc mimo braku jednej “ścianki” łóżeczko ani drgnie! ;)

  7. Łóżeczko śliczne :)
    Mi się marzy pokój dla Demolki, ale metrażowy problem niestety nie pozwala na zmianę łóżeczka na większe…
    PS. Bratu nie przeszkadza Kuba spac? :)

  8. Łóżeczko, pościel i poduchy są cudne! Gdzie je kupiłaś? Od niedawna zaglądam na Twojego bloga, dlatego nie wiem – jeszcze :) – w jakim wieku jest Kuba? Od kiedy śpi bez jednego boku? Zastanawiam się czy po prostu nie wychodzi z takiego łóżeczka lub nie wypada z niego podczas snu?

  9. Śliczne to łóżeczko :) a Kubuś widać, że zadowolony :) sama bym młodej kupiła takie, ale chyba już za duża :D jutro zerkne na stronę co tam mają, bo planuję remont i chciałam meble białe, ale z czarnymi wstawkami małymi- tak sobie wymyśliłam :D

Leave a Response