MODA

WEEDDING DRESS.

Mama Kubusia8 comments1756 views

Kiedy znajdzie się już idealnego partnera, a na palcu ma się śliczny pierścionek- można, a nawet trzeba rozpocząć poszukiwania idealnej sukni ślubnej.

Suknia-slubna-A-311-255-1

IDEALNA SUKNIA ŚLUBNA.

Swój typ znam od lat i pozostał niezmienny. Gołe ramiona, obcisły gorset bardzo dopasowany w talii, a dół straszliwie rozkloszowany. Do tego proste, białe włosy przed łokcieć z  grzywka na bok. Innej opcji nigdy nie przewidywałam i nie przewiduję jej nadal. Prawdę mówiąc nie dbałabym o to, czy wygodnie będzie mi przetańczyć całą noc. Ślub bierze się raz w życiu (a przynajmniej ja wychodzę z takiego założenia), więc sukienka po prostu ma wyglądać zjawiskowo. Oczywiście nie mówię o wbijających się gdzieś drutach, ale nadmiar tiulu i koronek od pasa w dół jeszcze nikomu chyba nie zaszkodził, prawda? Moje dwa najlepsze typy widzicie na zdjęciu wyżej. I choć pozornie mogłoby się wydawać, że nie ma rzeczy trudniejszej od wyboru sukni ślubnej, uważam, że najtrudniejszym wyborem jest… Idealna para butów. Nie wyobrażam sobe spędzić blisko doby w dwunasto centymetrowych szpilkach, tym bardziej, że niestety od trzech lat w nich nie chodziłam i z pewnością po trzech krokach miałaby miejsce najbardziej zjawiskowa gleba w moim życiu. Co innego koturny, ale one przecież do tego typu sukienek nie pasują…

Suknia-slubna-A-311-255-1

10995567_1021627657851564_8545549133868173081_n

5eb20196b22811134d97bcbd71dd95aa

50bdb32e50056d4841433cac3edb850f

503485ef8e449c46da918c82b8e7a1f6

a6c291634689bd136ebc0d4cbddee6f8

a7b9bde9664a5f88ca2ab44f7364e3c0

c5debd54162f248d7130de528071e95b

ccba3f1afcc78babfcf0743181bb5f66

d3bc9ba1d88c2a97945ba3adc72ff6ae

db749872e8ac3d7f57d7d7670fd8a47a

c85d2d2f36c8ce0e10e938d7b678134a

8 komentarzy

  1. Moim typem była i jest krótka sukienka ślubna. Taka lekka i delikatna. Ale to prawda, że buty były problemem. Na szczęście też znalazłam sobie te idealne :-)

  2. a ja miałam krótką sukienkę plus na nią kopertową, długą spódnicę z małym trenem. spódnicę Mąż ściągnął w tańcu :)

  3. heh ja wymarzyłam sobie suknię za kolano, rozkloszowaną – taką a`la 50`… Mierząc okazało się, że najlepiej prezentuję się w lejącej, długiej sukni – szok;) a życie ułożyło się jeszcze inaczej, bo nigdy sukni nie założyłam – do ślubu cywilnego poszłam w dość prostej sukience, a na kościelny jakoś wciąż nie możemy się zdecydować;)

  4. nie do konca se z toba zgodze ze tiule i koronki jeszcze nikomu nie zaszkodzily…:/ mialam sukienke gprsetowa z tiulowym dołem(10 warstw)-piekna,moja wymarzona…i dla mnie to byl koszmar…mimo ze sukienka nie byla ciezka to jednak opiera sie na gorstetwej górze która musi byc scisnieta-przez cale wesele nic nie zjadalam, bo ledwo oddychałam:/ sukienka przez ten tiulowy dól była bardzo niewygodna w tancu, musiałam ją podtrzymywac w rece. w dodatku koło od halki wygieło mi sie i sukienka zrobila sie jojowata…mimo ze była efektowna to teraz w zyciu bym sie nie zdecydowala, umeczyłam sie i tak naprawde marzylam zeby moc juz ją zdjąc…teraz juz bym na bank postawiła na cos wygodnego…

  5. Hej. Czy możesz mi napisać jakiej marki jest sukienka na samej górze. Mają na sobie modelka z blond włosami?? Proszę o informację :)

Leave a Response