MODA DZIECIĘCASZKOŁA

JAKIE KAPCIE DO ZERÓWKI?

Mama Kubusia1 comment635 views

Już jutro rozpoczęcie roku szkolnego, a we wtorek po raz pierwszy zaprowadzę Kubę do zerówki. Staram się rozwiewać wszystkie jego obawy, oraz zadbać o jego komfort… również na stopach.


Wydaje mi się, że chyba każde dziecko nieco stresuje się przed pierwszym dniem w szkole. Z racji tego, że Kuba nie chodził do przedszkola – będzie do dla niego zupełna nowość i choć generalnie nastawiony jest bardzo pozytywnie, naturalnym jest, że ma pewne wątpliwości. Odbyliśmy wiele długich rozmów zarówno na temat samej zerówki, jak i moich wspomnień szkolnych. Z doświadczenia wiem, że strach przed nieznanym jest czymś zupełnie naturalnym, jednak uważam, że warto go ograniczyć do możliwego minimum.

Przy okazji kompletowania pierwszej, szkolnej wyprawki musiałam podjąć decyzję związaną z obuwiem. Początkowo miałam wiele pomysłów na to, jakie kapcie do zerówki kupić dla Kuby. Ostatecznie jednak, z wielu powodów postanowiliśmy na model, który od lat sprawdza się u nas perfekcyjnie.

Sądzę, że nikt nie jest zaskoczony faktem, że kapcie, na które się zdecydowaliśmy to Buciki Babice, prawda? Moim zdaniem to najlepsze kapcie dla mojego dziecka. Kuba będzie spędzał w zerówce pięć godzin dziennie – zarówno na zabawie, jak i na “nauce” – teoretycznie nie jest do długi okres czasu, ale czy ktokolwiek z nas chciałby spędzać pięć godzin każdego dnia w niewygodnym obuwiu? Buciki Babice pozwalają skórze oddychać i dzięki temu, że wykonany są z włoskiej skóry nie ma możliwości, aby dziecięca stopa spociła się nawet w upalny dzień (co oczywiście sami sprawdziliśmy)! Miękka i elastyczna podeszwa w żaden sposób nie krępuje małej stopy pozostawiając jej pełną swobodę ruchów. Co ważne – bucikom nie straszna również zima, ponieważ możemy zamówić model z dodatkową wszywką futerkową (pokazywałam je tutaj). A na koniec najważniejsze – nie widziałam jeszcze kapci, które tak łatwo utrzymać w czystości. Bez względu na to, czym zostaną zabrudzone – wystarczy przetrzeć je mokrą szmatką czy nawilżaną chusteczką.

1 Comment

Leave a Response